Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Gift of love & Girl on fire Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Gift of love & Girl on fire

Gift of love & Girl on fire

Trochę za dużo, trochę za szybko. Ostatnio mój świat przysłoniła niemała plama zmęczenia i stresu. Zdarzyło mi się zaciskać łzy pod powiekami, kulić się pod kołdrą i kląć jak szewc, a przeładowana głowa z utęsknieniem czekała na piątek i chwilę wytchnienia, by dać w końcu wcisnąć się beztroskim myślom. Upragniony weekend w końcu nadszedł i dziś jest już trochę lepiej, choć nerwy nadal chowają się po kątach. Ale nie narzekam… Z każdym kolejnym dniem jestem o krok dalej i wyżej niż kiedykolwiek w swoim życiu. Małe-wielkie sukcesy sprawiają, że sięgam po więcej, a przez palce przepływa błoga satysfakcja. Marzę tylko o tym, by czas płynął trochę wolniej, a sny były trochę lepsze. I by wiosna w końcu zadomowiła się u nas na dobre. Póki co, przystosowuję się do deszczowej aury i pozawijana w koc, bluzę i herbaciane opary, zapraszam Was na krótką prezentację zawartości pudełek ShinyBox- walentynkowego i marcowego. Jestem ciekawa czy takie dwumiesięczne zestawienie przypadnie Wam do gustu i która wersja boxa spodoba Wam się bardziej. Zapraszam do czytania!


GIFT OF LOVE- ShinyBox luty 2015
  • Żel pod prysznic werbena FM GROUP (produkt pełnowymiarowy 20 zł/250 ml)
  • Drożdżowa maska do włosów Bania Agaffi (produkt pełnowymiarowy 13 zł/300 ml)
  • Krem pod oczy Creme Bare (produkt pełnowymiarowy 69 zł/15 ml)
  • Kolagenowe serum do paznokci Syis (produkt pełnowymiarowy 35 zł/10 ml)
  • Ekspresowa maska sheakerowa Yasumi (produkt pełnowymiarowy 20 zł/zestaw)
  • Mydło naturalne Biały Jeleń (produkt pełnowymiarowy 6zł/85 g)

+ próbki maseł do ciała z nowej serii Farmony 

Walentynkowe pudełko uważałabym za całkiem udane, gdyby nie fakt, że otrzymałam chyba najgorszą z dostępnych wersji tej edycji. Gdybym zamiast żelu pod prysznic Fm Group (w dodatku o zapachu, którego nie lubię) znalazła kosmetyk TBS (żel pod prysznic lub masło) i trafiła na inną wersję shakerowej maseczki (moja zawiera komórki macierzyste i przeznaczona jest do skóry dojrzałej…) pewnie moja opinia byłaby bardziej pochlebna. ;) Tymczasem cieszy mnie jedynie obecność maski drożdżowej i próbki maseł do ciała. Z kremu pod oczy byłam zadowolona do momentu kiedy nie wywołał  on na fanpagu ShinyBox lawiny negatywnych opinii o niesamowitym podrażnianiu okolic oczy. Teraz szczerze powiedziawszy boję się go używać… Jeśli chodzi o serum do paznokci, to nie używam tego typu produktów, jest mi ono zupełnie zbędne. Natomiast mydło Biały Jeleń jest dla mnie totalną klapą…
Podsumowując- trochę mało walentynkowo. Widziałabym tu raczej jakiś balsam do ciała o smakowitym zapachu, nawilżający olejek, maskarę, próbkę perfum czy czerwony lakier do paznokci.

GIRL ON FIRE- ShinyBox marzec 2015 

Pudełko marcowe według mnie również nie powala na kolana… Jego zawartość miała zapewnić nam zmysłowość, energię i pewność siebie. Produkty miały propagować kobiecość i podkreślać naszą zmysłową naturę. Chyba średnio ma się to do rzeczywistości…

  • Czysty olejek z awokado Delawell (produkt pełnowymiarowy 22 zł/30 ml)
  • Biała glinka Mokosh (produkt pełnowymiarowy 23 zł/200 ml)
  • Krem do stylizacji włosów Goldwell (miniaturka, 57 zł/75 ml)
  • Czarna kredka do oczu Etre Belle (produkt pełnowymiarowy 38zł/sztuka)
  • Skarpetki SPA do stóp Świt Pharma (produkt pełnowymiarowy 15 zł/opakowanie) 

+ gratis mydło w kostce Dove

Cieszy mnie obecność skarpetek, lubię dbać o swoje stopy, więc chętnie sprawdzę co to za cudo. Z przyjemnością przetestuję też białą glinkę (moim faworytem w tej kategorii jest Organique) i olejek z awokado. Czarna kredka do oczu zawsze się przyda, natomiast jeśli chodzi o kolejne mydło i krem do stylizacji włosów, to niestety jestem na nie.

A wy co myślicie o dwóch ostatnich edycjach pudełka ShinyBox? Która z nich wypada według Was lepiej? Ja w tym miesiącu muszę stwierdzić, że propozycja konkurencji bardziej przypadła mi do gustu.

Zostawiam Was z tymi pytaniami, a sama lecę na obiad i zabieram się za stertę notatek do uporządkowania, która złowrogo spogląda na mnie z podłogi. Miłego weekendu kochani! Oby do Świąt! :) ))

MÓJ INSTAGRAM
http://instagram.com/sonnaillee

Gift of love & Girl on fire
Polub strone i wez udzial w Gift of love & Girl on fire:


Gift of love & Girl on fire




Szukaj

Kringle Candle Frosted mahogany

Świeczka (Coloured Daylight) marki Kringle Candle o zachwycającym zapachu mroźnej mieszanki cytrusów i jagód, pośród aromatu świeżego mahoniu. Wesoła kompozycja wprowadzi Cię w pozytywny nastrój na długi czas! Mężczyzna otoczony owocami- z tym kojarzy mi się ten zapach. Zdecydowanie wyczuwam w nim męskie nuty, perfumy mężczyzny złamane owocowymi nutami. Być może to zasługa mahoniu obiecywana przez producenta. Moc jest dosyć dobra. Dość ciekawy zapach może skuszę się jeszcze raz Zakupić możecie go na goodies.pl

Kringle Candle Frosted mahogany

Świeczka (Coloured Daylight) marki Kringle Candle o zachwycającym zapachu mroźnej mieszanki cytrusów i jagód, pośród aromatu świeżego mahoniu. Wesoła kompozycja wprowadzi Cię w pozytywny nastrój na długi czas! Mężczyzna otoczony owocami- z tym kojarzy mi się ten zapach. Zdecydowanie wyczuwam w nim męskie nuty, perfumy mężczyzny złamane owocowymi nutami. Być może to zasługa mahoniu obiecywana przez producenta. Moc jest dosyć dobra. Dość ciekawy zapach może skuszę się jeszcze raz Zakupić możecie go na goodies.pl

Yankee Candle Aloe Water

Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: woda aloesowa. Bardzo lekki i rześki zapach. Ma w sobie coś świeżego. Kojarzy mi się trochę z ogórkiem, lekko złamanym zapachem aloesu. Delikatnie wyczuwalny w pomieszczeniu. Zdecydowanie lepiej czuję go po podejściu do kominka. Zapach świetny na ciepłe dni- nie zamula i nie męczy . Dostępny na goodies.pl

Yankee Candle Aloe Water

Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: woda aloesowa. Bardzo lekki i rześki zapach. Ma w sobie coś świeżego. Kojarzy mi się trochę z ogórkiem, lekko złamanym zapachem aloesu. Delikatnie wyczuwalny w pomieszczeniu. Zdecydowanie lepiej czuję go po podejściu do kominka. Zapach świetny na ciepłe dni- nie zamula i nie męczy . Dostępny na goodies.pl

Perfecta Olejkowy balsam brązujący

Zbliża się lato. Podobno za oknami już jest wiosna. Choć w niektóre dni można mieć co do tego wątpliwości Niebawem wystawimy nasze rączki i nóżki. co zrobić, by nie straszyć ich bladością. Na rynku jest wiele samoopalaczy i balsamów brązujących. Moje doświadczenie jest jednak takie, że albo nie brązują zbyt szybko, albo są za mocne przy mojej bladej skórze, albo robią okrutne smugi. Z wielką rezerwą podchodziłam do balsamu brązującego od Perfecty. Po pierwszym użyciu nie liczyłam na zbyt wiele. Lekko żelowa konsystencja bardzo fajnie się rozprowadzała i w miarę przyjemnie wchłaniała. Dodatkowo ten balsam był pierwszym, który nie dawał…..


Leave a Reply