Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» W sylwestrowym nastroju… Grudniowy ShinyBox. Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» W sylwestrowym nastroju… Grudniowy ShinyBox.

W sylwestrowym nastroju… Grudniowy ShinyBox.

Z racji tego, że jutro rano wyjeżdżamy ze znajomymi witać Nowy Rok nad morzem, wytańczyć się za wszystkie czasy i zaczerpnąć trochę świeżej przestrzeni (a w moim przypadku również spokoju, którego mi ostatnio brakuje), postanowiłam odłożyć na chwilę patofizjologię, przez którą nieskutecznie próbuję przebrnąć od dwóch dni i wpaść na chwilę na bloga z nowym postem.

O świętach i około-świątecznym okresie opowiem Wam przy okazji najbliższego miesiąca w zdjęciach, a dzisiaj zapraszam Was na prezentację grudniowego pudełeczka ShinyBox. Problemy z internetem uniemożliwiły mi niestety jego wcześniejszą recenzję… Żałuję, bo pudełko ma naprawdę bardzo fajną zawartość (z jednym małym wyjątkiem, o którym za chwilę) i z powodzeniem mogłoby być udanym prezentem gwiazdkowym dla mamy, cioci czy koleżanki. Utrzymane jest w bardzo świątecznym klimacie, pachnie cynamonem i goździkami, a jego zawartość to rzeczywiście, zgodnie z zapowiedziami, spora dawka relaksu i odprężenia.

W tym miesiącu ekipa Shiny wypchała boxa produktami aż po same brzegi, pudełko naprawdę ledwo się domyka. ;)  

W środku znalazły się cztery produkty pełnowymiarowe, dwie miniaturki oraz gratis. Subskrybentki VIP otrzymały dodatkowo dwa produkty, które na zdjęciu oznaczyłam gwiazdką.

1) POSE organiczny krem do twarzy (produkt pełnowymiarowy, 50 ml, 100 zł/sztuka)
Trafiła mi się wersja odmładzająca, z czego bardzo się cieszę, ponieważ zawiera ona w swoim składzie kwasy, które sprawdzą się idealnie przy cerze z niedoskonałościami, czyli takiej jak moja. 
Krem ma genialny skład i przepiękne opakowanie z pompką typu airless, jest nietestowany na zwierzętach. Zabieram go ze sobą na wyjazd, jestem strasznie ciekawa jak się sprawdzi.

2) VASELINE wazelina kosmetyczna (produkt pełnowymiarowy, 6,50 zł/50 ml)
Powiem Wam szczerze, że początkowo niezbyt ucieszyłam się z obecności tego produktu w pudełku i byłam pewna, że oddam go chłopakowi, ale po pierwszych użyciach zastanawiam się czy sobie go nie zatrzymać. Naprawdę super sprawdza się do pielęgnacji ust. :) Carmex poszedł w odstawkę. :)

3) LIERAC płyn micelarny do demakijażu (miniaturka 50 ml, 65 zł/200 ml)
Dużo dobrego słyszałam o tym produkcie, dlatego bardzo się cieszę, że znalazł się w pudełku. Póki co użyłam go jeden raz i muszę Wam powiedzieć, że super poradził sobie z mocniejszym, wigilijnym makijażem oczu. Ze względu na cenę na pewno nie kupię pełnowymiarowego opakowanie, ale również zabieram go ze sobą na wyjazd, będę testować i dawać znać, może Was zainteresuje. :)

4) APC zestaw sypkich cieni + brokat (produkt pełnowymiarowy, cena zestawu około 41,50 zł)
Jeżeli czytałyście moją recenzję poprzedniego pudełka, to wiecie jakie mam zdanie na temat cieni tych marki… Dla mnie to totalna klapa, mają koszmarne opakowania, nie trzymają się nawet na bazie, nie rozumiem czemu ekipa Shiny po raz kolejny umieściła w boxie produkt tej marki… Jestem na nie, według mnie są zupełnie niewarte swojej ceny.

5) VASELINE balsam do ciała (produkt pełnowymiarowy, 14,50 zł/200 ml) 
Od dłuższego czasu miałam ochotę na jakiś produkt tej marki, ale jak na produkty drogeryjne, są one dość drogie, dlatego do tej pory się na nie nie skusiłam. Cieszę się z tego balsamu, ma bardzo poręczne opakowanie, przyjemnie pachnie, chętnie go wypróbuję. Nie powala składem, bo jest tam głównie parafina, gliceryna i wazelina, ale jeśli chodzi o pielęgnację ciała, to mnie nie robią one krzywdy, a w zimowych miesiącach takie natłuszczenie i warstwa ochronna na skórze są przeze mnie nawet pożądane. Jestem ciekawa czy miałyście styczność z tą marką i jakie macie zdanie na jej temat. :)

6) ORGANIQUE cynamonowe mydło glicerynowe (50 g, 14,90 zł/100 g)
Uwielbiam Orqanique, uwielbiam zapach cynamonu, więc jestem kupiona. :) Jeżeli nie lubicie mydeł w kostce, to polecam włożyć je do szuflady z bielizną, przepięknie pachnie!

GRATIS pasta do zębów White Now Gold Signal (13,50 zł/50 ml)
Nowość, której nie widziałam jeszcze na sklepowych półkach. Lubię produkty wybielające, więc nie zamierzam marudzić, tym bardziej że jest to gratis.

+ dwa produkty dla subskrybentek VIP:
* PAT&RUB rozgrzewający balsam do rąk (39 zł/100 ml)
* LOVE ME GREEN relaksujący olejek do masażu i kąpieli (39,90 zł/100 ml)
Z obu kosmetyków bardzo się cieszę, są idealne na okres świąteczno-zimowy i wręcz szkoda mi ich używać. ;)

OGÓLNA OCENA: 5,5/6

Gdyby nie te koszmarne cienie pewnie dałabym maksa, bardzo podoba mi się zawartość tego pudełka i liczę na to, że styczniowe będzie równie udane. :)

A Wy co myślicie o zawartości świątecznego boxa?
Czekam na Wasze komentarze i żegnam się z Wami w dobrym, przedsylwestrowym nastroju.

Pomimo nie najłatwiejszego startu w 2014 rok i kilku niewielkich potknięć po drodze, ostatnie dwanaście miesięcy to był zdecydowanie „mój czas”. W 2015 chcę tylko być nie mniej szczęśliwa niż jestem obecnie. I tak jakoś w kościach czuję, że będzie jeszcze lepiej… Czego i Wam z całego serca życzę. :* Bawcie się dobrze, do napisania niebawem!

MÓJ INSTAGRAM:

http://instagram.com/sonnaillee

W sylwestrowym nastroju… Grudniowy ShinyBox.
Polub strone i wez udzial w W sylwestrowym nastroju… Grudniowy ShinyBox.:


W sylwestrowym nastroju… Grudniowy ShinyBox.




Szukaj

Spotkanie blogerek 27.04.2019. Relacja i upominki.

Po raz kolejny miałam okazje spotkać się z dziewczynami na pogaduchy Spotkałyśmy się w restauracji Siódme niebo, którą już kiedyś odwiedziłyśmy. Jak zwykle końca nie było w pogaduchach nie tylko kosmetycznych, ale i życiowych. Pisałam Wam kiedyś, że klimat i wystrój restauracji bardzo mi odpowiadał. Jedzenie jest przepyszne.  Spotkałyśmy się w naszym stałym gronie   Towarzyszyły mi Dominika, Aldona, Mariola, Kornelia i Kasia Jedzenie jak zawsze było przepyszne. Zostałyśmy hojnie obdarowane przez firmy. She foot Bardzo lubię ich kremy do stóp Jadwiga. Jestem bardzo ciekawa peelingu enzymatycznego. Trzy oleje od Naturalny olej. Dermena i zestaw na wypadanie włosów. CroEn to…..

Zużycia kwietniowe

Tak wiem nie było mnie znów. Jezu jak ja nie mogę się ogarnąć. Jednak testy są cały czas i kosmetyków zdecydowanie ubywa 1. Szampon i odżywka od Basic Lab. O tym zestawie pisałam już dawno , poszedł w kąt na jakiś czas do kosmetyczki na siłownie i dopiero teraz udało mi się go zdenkować. Świetny szampon, cudowna odżywka. Zdecydowanie polecam Wam kosmetyki od Basic Lab. W tym momencie używam szamponu do włosów blond wiec zapewne recenzja się pojawi 2. Isana pianka pod prysznic. Szczerze nie wiem jak to zrobiłam, ale użyłam jej parę razy na siłowni a reszta cudownie jakoś…..

Zużycia kwietniowe

Tak wiem nie było mnie znów. Jezu jak ja nie mogę się ogarnąć. Jednak testy są cały czas i kosmetyków zdecydowanie ubywa 1. Szampon i odżywka od Basic Lab. O tym zestawie pisałam już dawno , poszedł w kąt na jakiś czas do kosmetyczki na siłownie i dopiero teraz udało mi się go zdenkować. Świetny szampon, cudowna odżywka. Zdecydowanie polecam Wam kosmetyki od Basic Lab. W tym momencie używam szamponu do włosów blond wiec zapewne recenzja się pojawi 2. Isana pianka pod prysznic. Szczerze nie wiem jak to zrobiłam, ale użyłam jej parę razy na siłowni a reszta cudownie jakoś…..

Gama słodlich kolorów od Mistero Millano

Wiosna to kolory. Na paznokciach moich i moich klientek zaczynają królować kolory. Dziś pokaże Wam słodkości od Mistero Millano. Przepiękna gama w różowych tonacjach. Kolory maja świetne krycie. 2 warstwy dają piękne krycie. Żeby ładnie i równomierne rozłożyć kolor polecam pracować nieco w powietrzu, nie dociskając mocno pędzelka. Kolory po utwardzeniu maja bardzo słaba warstwę dyspersyjna lub nie posiadają jej wcale. Wcieranie pyłków bezpośrednio w kolor może być niemożliwe. Uwielbiam lakiery hybrydowe od Mistero Millano. Maja piękne krycie i cudne kolory. Trzeba się trochę przyzwyczaić do ich konsystencji ale warto się nimi zainteresować

Gama słodlich kolorów od Mistero Millano

Wiosna to kolory. Na paznokciach moich i moich klientek zaczynają królować kolory. Dziś pokaże Wam słodkości od Mistero Millano. Przepiękna gama w różowych tonacjach. Kolory maja świetne krycie. 2 warstwy dają piękne krycie. Żeby ładnie i równomierne rozłożyć kolor polecam pracować nieco w powietrzu, nie dociskając mocno pędzelka. Kolory po utwardzeniu maja bardzo słaba warstwę dyspersyjna lub nie posiadają jej wcale. Wcieranie pyłków bezpośrednio w kolor może być niemożliwe. Uwielbiam lakiery hybrydowe od Mistero Millano. Maja piękne krycie i cudne kolory. Trzeba się trochę przyzwyczaić do ich konsystencji ale warto się nimi zainteresować


Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie