Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» SB THINK PINK i zapowiedź recenzji. Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» SB THINK PINK i zapowiedź recenzji.

SB THINK PINK i zapowiedź recenzji.

Zbyt krótka dobra każe wybierać między nauką, a snem. Brakuje czasu na odpoczynek i chwilę wytchnienia, a leniwe poranki w październiku właściwie się nie zdarzają.  Zmęczone oczy niechętnie spoglądają na stertę książek i notatek, w których znowu przyjdzie mi tonąć cały weekend. Coraz bardziej zaprzyjaźniam się z wiązka sztucznego słońca w postaci nocnej lampki, która wskazuje rozumowi szlak między nazwami i wzorami, których nie sposób zapamiętać. Blog powoli osiada kurzem, ale wierzcie lub nie, staram się jak mogę, by było mnie tutaj jak najwięcej. Dziękuję Wam za wszystkie miłe wiadomości skierowane pod moim adresem, nie na wszystkie udało mi się jeszcze odpisać, bo skrzynka pęka w szwach, ale obiecuję nadrobić to w najbliższym czasie. To niesamowite, że w kilku zdaniach potrafi skumulować się tyle ciepła i że pomimo niewyspania i nieciekawych perspektyw na resztę wieczoru, sprawiają one, że „chce się bardziej”. Właśnie dlatego tutaj dzisiaj jestem. :) Zapraszam Was na spóźnioną recenzję październikowego pudełka ShinyBox, miłego czytania!

Październikowa edycja pudełka, podobnie jak rok temu, nawiązuje do tematyki walki z rakiem piersi. Jak najbardziej popieram taką inicjatywę, brawo Shiny!

Zawartość Think Pink miała podkreślić kobiece atuty i sprawić, że poczujemy się jeszcze bardziej atrakcyjne. Co z tego wyszło? Oceńcie same.

W środku znalazłam pięć produktów i trzy prezenty, które oprócz ambasadorek otrzymały również wszystkie stałe subskrybentki. Zacznijmy od standardowej zawartości każdego boxa:

1) NOREL żel ujędrniający szyję, dekolt i biust 75ml (250ml kosztuje 50 zł)

Nie używałam do tej pory żadnego produktu tego typu, sama nie wiem czy jestem z niego zadowolona.

Preparat znacząco poprawia kondycję skóry piersi działając jak naturalny lifting, jak również sprzyja utrzymaniu jędrnej i napiętej skóry na szyi i dekolcie. Zapobiega rozstępom skórnym, powstającym zwłaszcza w okresie ciąży oraz przy wahaniach wagi. Skutecznie redukuje, spłyca i rozjaśnia rozstępy świeże, już istniejące. Zawiera m.in ekstrakt z bluszczu, alg i miłorzębu japońskiego, a także olej słonecznikowy. 

2) ISADORA pomadka nawilżająca Perfect Moisture Lipstick 2,5g  (4,5g kosztuje 55 zł)

Trafił mi się odcień #145 Nude Cream, który pomimo tego, że uwielbiam naturalne usta, niestety średnio mi pasuje. Jest dość ciemny i jakoś nie potrafię się do niego przekonać. Sama pomadka wygląda jednak uroczo i bardzo przyjemnie się nosi, więc generalnie jestem na tak.

Kremowa pomadka dzięki zawartości olejków roślinnych intensywnie nawilża i pielęgnuje delikatną skórę ust. Zawarty w pomadce Pantenol chroni wargi przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych, nawilża, regeneruje, wygładza i ujędrnia. Dodatkowo kosmetyk ten pozwala skórze oddychać. Pomadka polecana jest dla osób z tendencją do wyschniętych i spierzchniętych ust. Zawiera również wosk Candelilla, i witaminę E. 

3) YASUMI Clean&Fresh puder do oczyszczania twarzy (produkt pełnowymiarowy 50ml kosztuje 49 zł)

Bardzo lubię markę Yasumi, jestem strasznie ciekawa tego produktu i nie mogę się doczekać kiedy go przetestuję. Jak najbardziej na plus!

Kwas salicylowy reguluje pracę gruczołów łojowych, zapobiega nadprodukcji sebum, zwęża pory i przyczynia się do redukcji zaskórników. Amisoft® to łagodny środek myjący, który skutecznie usuwa zanieczyszczenia, nie naruszając warstwy hydrolipidowej naskórka. Pozostawia skórę wyjątkowo miękką w dotyku. Ekstrakt z limonki neutralizuje wydzielanie sebum, złuszcza martwy naskórek, oczyszcza, łagodzi. Poprawia kondycję skóry i nadaje jej promienny wygląd. Alantoina silnie nawilża, łagodzi stany zapalne, pobudza naskórkowanie. Aloes regeneruje, przyspiesza proces gojenia uszkodzeń skóry, działa nawilżająco i łagodząco. 

4) PAESE odżywka przyspieszająca wzrost paznokci (produkt pełnowymiarowy 9ml kosztuje 18 zł)

Odżywka Eveline niestety się u mnie nie sprawdziła, strasznie zniszczyła mi paznokcie, mam nadzieję, że ten produkt spiszę się u mnie trochę lepiej. Cieszę się, że znalazłam go w pudełku.

5) BIAŁY JELEŃ hipoalergiczny płyn micelarny (produkt pełnowymiarowy 200 ml kosztuje 12 zł)

Właśnie kończy mi się płyn micelarny z Green Pharmacy, więc Biały Jeleń spadł mi z nieba. ;) Jeszcze go nie używałam, na pewno dam Wam znać czy sprawdza się do wrażliwych oczu.

Hipoalergiczny płyn micelarny Biały Jeleń to jeden z najnowszych produktów linii Łagodzenie i Nawilżenie. Dzięki zawartym micelom skutecznie oczyszcza skórę twarzy, oczu i ust z makijażu i wszelkich zanieczyszczeń zapewniając optymalny poziom nawilżenia. Czerwona koniczyna chroni przed działaniem promieni słonecznych a pantenol działa kojąco, łagodząc podrażnienia. Mocznik poprawia miękkość, jędrność i komfort skóry.

6) LICHTENA krem przeznaczony do pielęgnacji skóry delikatnej, wrażliwej i skłonnej do podrażnień 25 ml (50 ml kosztuje 40 zł)

Podejrzewam, że u posiadaczek skóry suchej i wrażliwej może się sprawdzić, natomiast u mnie, ze względu na obecność parafiny w składzie niestety zupełnie odpada, jestem pewna, że będzie mnie zapychać, więc pewnie powędruje do kogoś innego.
Krem jest dodatkowym kosmetykiem i znalazł się w pudełkach ambasadorek i subskrybentek.

7) JELID chusteczki usuwające lakier do paznokci (produkt pełnowymiarowy 50 sztuk kosztuje 25 zł)

Pierwszy raz mam do czynienia ze zmywaczem w niebutelkowej formie, jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi, tym bardziej że produkt nie należy do najtańszych. Miałyście styczność z tego typu „gadżetami”?

Chusteczki do zmywania lakieru z paznokci JELID, to nowy produkt dedykowany pielęgnacji dłoni i stóp. Pakowane są indywidualnie w saszetkach, które nie zajmują wiele miejsca, a dzięki niskiej cenie są produktem nabywanym impulsowo, bo nigdy nie wiadomo, kiedy będą potrzebne. 
Nie są produktem sezonowym, więc ich posiadanie wydaje się być koniecznym elementem wyposażenia każdej damskiej torebki. 1 chusteczka starcza na zmycie 10 paznokci, a dzięki zawartemu w składzie olejkowi kokosowemu, pozostawiają po użyciu przyjemny zapach. Nie zawierają acetonu. 

8) ZESTAW KOSMETYCZNYCH NOWOŚCI WIBO i LOVELY: 
Podobnie jak krem, zestaw wibo znalazł się w pudełkach ambasadorek i subskrybentek.

  • tusz do rzęs Boom Boom Mascara
  • cienie do powiek Silk Wear Temptation Eyeshadow
  • zestaw trzech pudrów (matujący, rozświetlający, brązujący) Sculpting Powder
  • czerwona pomadka Glossy Temptation Lipstick (nieobecna na zdjęciu, powędrowała do siostry ;) )
Pewnie niebawem trafią do drogerii. :)  

Podsumowując, pudełko uważam za całkiem udane. Najbardziej ucieszył mnie puder oczyszczający od Yasumi, odżywka do paznokci i zestaw Wibo, ale z przyjemnością przetestuję też chusteczki zmywające lakier do paznokci i hipoalergiczny płyn micelarny. A Wy co myślicie o zawartości październikowego ShinyBox? Który produkt najbardziej przypadł Wam do gustu? 

*** 

Na dzisiaj to już wszystko, ale w najbliższym czasie pojawię się z miesiącem w zdjęciach i recenzją mojego ogromnego ulubieńca ostatnich tygodni, specjalistycznego kremu pod oczy TOLERANS SENSITIVE marki Dermedic. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak bardzo polubiłam się z produktem do pielęgnacji tej okolicy, bardzo dobrze nawilża i jest super delikatny. Nie mogę doczekać się kiedy opowiem Wam o nim więcej. :) Zobaczcie o czym mowa!

Znacie ten krem? Używałyście? Jestem strasznie ciekawa, czy tylko ja trafiłam na niego tak późno. Koniecznie dajcie znać!

Wracam do chemii leków, a Wam życzę udanego wieczoru i miłego weekendu! :) )


SB THINK PINK i zapowiedź recenzji.
Polub strone i wez udzial w SB THINK PINK i zapowiedź recenzji.:


SB THINK PINK i zapowiedź recenzji.




Szukaj

Kringle coveeres bridge

Wosk (Breakable Wax Potpourri) marki Kringle Candle o zapachu kwiatów z aromatami jesiennego, leśnego powietrza. Zapach kojarzący się zdecydowanie z jesienią. Wyczuwam w nim męskie nuty. Nie do końca jestem w stanie go rozgryźć. Szybko rozprzestrzenia się po pomieszczeniu. Dostępny na goodies.pl

You-niverse odżywka zdrowa skóra glowy

O tym ze staram się dbać o swój skalp już pisałam wielokrotnie. Na co dzień czas to używam maski od Kerastase o której pisałam. Chętnie jednak sięgam po nowości. W moje łapki tym razem wpadła odżywka do skóry głowy. Jednocześnie można ja nakładać na długości i końce włosów od takie 2 w 1. Przede wszystkim ostatnio trochę zmieniła się moja pielęgnacja włosów. Zaczęłam używać mocniejszych masek i w większej ilości skóra głowy nieco mi się przetłuszcza, co skutkuje częstym myciem głowie, a więc czasem bywają podrażnienia. Odżywka You-niverse zawartą jest w zwykłej tubie. Zamykanie jest na dole dzięki czemu można…..

Balea żel do golenia Pink grapefriut

Baby to mają przerąbane…. w myśl panującym regułom kobieta powinna być zadbana, a o włosiskach pod paszkami czy na łydkach nawet nie ma mowy ! Oczywiście są już skuteczne metody pozbywania się owłosienia jednak niezmiennie od wielu lat swoje triumfy w większości łazienek w Polsce wieńczy klasyczna metoda -na maszynkę. Zdecydowanie jest to sposób łatwy i szybki pod warunkiem ze nie mamy po takiej depilacji podrażnień. Ja osobiście nie mam z tym większego problemu. Dlatego zaopatruje się we wszelkie żele do golenia czy inne specyfiki, które zmiękczą włos i dadzą poślizg maszynce. Oczywiście najlepiej jeśli ładnie pachną. Baleowy żel właśnie…..

Yankee candle Rainbow cookie

Ciasteczka nadziewane musem cytrusowo- brzoskwiniowym z chrupką „skórką” z waniliowego lukru, tak lekkie i delikatne, że natychmiast roztapiaja się w ustach. Zdecydowanie słodki.  Okropnie słodko jak dla mnie i długo ze sobą nie wytrzymaliśmy.  Moc ma faktycznie niezła. Raczej dla fanek miasteczkowych klimatów. Jakoś niespecjalnie wyczuwam cytrusowość musu. Dostępny na goodies.pl

Yankee Candle Dreamy Summer Night

Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu relaksującej mieszanki wanilii z heliotropem i odrobiną drzewnych nut. Dreamy Summer Nights roztoczy przed Tobą magię ciepłych, gwiaździstych letnich nocy… Zapach ten jest raczej słodki. Zdecydowanie wyczuwalna nuta waniliowego zapachu przełamana drewnianym aromatem. Dosyć zagadkowy aromat, który do końca ciężko sprecyzować. Ma w sobie coś co przypomina trochę bajkowe klimaty, trochę ciepłe, letnie noce. Myślę ze aromat do palenia w chłodniejsze dni będzie przypominać nam błogość lata. Zakupić go możecie na goodies.pl


Leave a Reply