This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Garść recenzji, czyli wrześniowy Projekt Denko. Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Garść recenzji, czyli wrześniowy Projekt Denko.

Garść recenzji, czyli wrześniowy Projekt Denko.

Przedwcześnie rozpoczęty weekend jest idealną okazją na to, by przypomnieć Wam o swojej obecności. (Nie)regularność z jaką pojawiają się posty woła o pomstę do nieba. Dysk ugina się pod ciężarem surowych recenzji, które czekają na dopieszczenie, a ja opracowuję system oszukiwania czasoprzestrzeni, by pomiędzy codziennymi, kilkugodzinnymi pracowniami, ważniejszymi zaliczeniami i snem, znaleźć chwilę dla siebie. Jestem w ciągłym biegu, pędzę, ale wcale nie ukrywam, że szczerzę się przy tym jak dziecko. Lubię to co robię i sama nie wiem, czy czerpię z tego więcej przyjemności, czy satysfakcji… Wy też spróbujcie! To taka porada z cyklu „każdy to wie”, ale nie zdaje sobie sprawy, jakie to fajne, dopóki tego nie zrobi. Na deszczową jesień za oknem i towarzyszące jej pochmurne nastroje, odrobina codziennego szczęścia będzie jak znalazł.

Ale nie mądruję się dłużej, wracamy do kosmetyków!

Poczynione przeze mnie ostatnio zakupy, zdecydowanie przekraczają limit zdrowego rozsądku. Chcąc ugasić wyrzuty sumienia i usprawiedliwić się trochę sama przed sobą, zapraszam Was na wrześniowy Projekt Denko. Wbrew pozorom- zużywać też potrafię. ;)

Do kosza w ubiegłym miesiącu trafiło kilka naprawdę fajnych produktów. Dosłownie nie mogę doczekać się aż Wam o nich opowiem, także nie przedłużając, zapraszam już do czytania!

KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC HAPPY MOMENT BEBEAUTY 
Biedronkowy, tańszy odpowiednik słynnego żelu Happy Time z Nivea, za którego zapachem swoją drogą szaleję. Równie kremowy, równie gęsty i równie dobrze kojarzący mi się z latem i zapachem wakacyjnej beztroski. Wielka butla o pojemności 400 ml kosztuje mniej niż 5 zł, także jeśli jeszcze go nie znacie, pędźcie do Biedronki. Ja wracam do niego sezonowo, bardzo dobrze się u mnie spisuje no i jest tani jak barszcz. :)

ŻEL + OLIWKA POD PRYSZNIC (OLIWKA Z BAWEŁNY) LIRENE
Zakochałam się w zapachu tego kosmetyku i wcale tego nie ukrywam. Jest przepiękny! Delikatny, subtelny, nie ma szans by gryzł się z naszym balsamem czy ulubionymi perfumami. Jest średnio wydajny i nie zauważyłam by nawilżał skórę, ale i tak pojawił się w moich ulubieńcach. W poniedziałek lecę po kolejne opakowanie, strasznie się z nim polubiłam i jeśli szukacie czegoś podobnego, to zdecydowanie go Wam polecam.

PŁYN DO HIGIENY INTYMNEJ ZIAJA INTIMA (MIGDAŁ) 
Lubię te płyny i bardzo często do nich wracam. Są niedrogie, bardzo wydajne i zwyczajnie spełniają swoje zadanie. Nie widzę sensu, żeby przepłacać. ;)

ANTYPERSPIRANT REXONA (ALOE VERA)
Był jak najbardziej w porządku, choć jak wszystkie antyperspiranty w sprayu, strasznie szybko się skończył. Pod względem działania i ochrony nie mam mu nic do zarzucenia, ale tak jak już wielokrotnie wspominałam, nie mam zbyt dużych wymagań jeśli chodzi o produkty tego typu i zwykle nie widzę między nimi różnicy.

ŻEL PEELINGUJĄCY POD PRYSZNIC DROBINY ORZECHÓW I MIGDAŁÓW PERFECTA
Bardzo delikatny zdzierak do codziennego użytku. Mnie odpowiadał, bo nie lubię bardzo mocnych i ostrych peelingów, ale jeśli Wy właśnie za takimi przepadacie, to prawdopodobnie nie będziecie z tego produktu zadowolone. Bardzo podobał mi się jego zapach- słodkie, jadalne aromaty to coś, co zdecydowanie uwielbiam. Mam problem z regularnym peelingowaniem się, a po ten produkt sięgałam wyjątkowo często, więc chyba jestem z niego zadowolona. :)
Dorwałam go swego czasu w Biedronce, ale podejrzewam, że dostaniecie go też w drogeriach. :)

TRUSKAWKOWY JOGURT DO CIAŁA MARKI FENNEL*
Recenzowałam Wam go jakiś czas temu, więc jeśli macie ochotę przeczytać o nim coś więcej, to odsyłam Was do TEGO posta. Całkiem przyjemny produkt, szczególnie na lato, a wszystko za sprawą lekkiej żelowo-galaretowatej konsystencji i zapachu truskawkowego „danonka”. :P

ODŻYWKA L’OREAL ELSEVE FIBRALOGY*
Jej też poświęciłam oddzielną recenzję jakiś czas temu (KLIK), bardzo dobrze mi się sprawdzała, choć nie zauważyłam w czasie jej stosowania żadnej ekspansji grubości i objętości moich włosów. Duży plus za zapach i za to, że nie obciążała mojej czupryny. Być może jeszcze kiedyś do niej wrócę. Na razie zużywam inne produkty tego typu.

PŁYN MICELARNY BEBEAUTY
Kolejne denko i kolejne opakowanie, czy trzeba cokolwiek dodawać? :)

EMULSJA DO TWARZY ALTERRA (GRANAT I ALOES)
robi furorę w blogosferze, ja długi czas nie mogłam się do niej przekonać. Zupełnie nie nadaje się do demakijażu, jest rzadka, a przy tym koszmarnie niewydajna, ale muszę przyznać, że do porannego oczyszczania twarzy i tak zwanego „drugiego mycia” sprawdzała się naprawdę dobrze. Rozprowadzałam ją na suchej skórze, bez użycia wody, nadmiar usuwamałam przy użyciu płatka kosmetycznego, a następnie spłukiwałam. Emulsja jest delikatna, łagodna i ma bardzo przyjemny skład, ale zdecydowanie trzeba się do tego produktu przyzwyczaić. Nie zauważyłam zapychania ani podrażnienia, prawdopodobnie skuszę się na nią ponownie. 

ANTYBAKTERYJNY ŻEL DO MYCIA TWARZY NORMACNEPREVENTI DERMEDIC*
Bardzo, bardzo fajny produkt do oczyszczania twarzy, chyba jeden z przyjemniejszych jakie miałam okazję używać. Choćbym chciała, za bardzo nie mam się do czego przyczepić, jestem pewna, że wszystkie posiadaczki cer mieszanych i trądzikowych byłyby z tego produktu zadowolone. Więcej o nim przeczytacie w TYM poście, zapraszam. 


PODKŁAD MAYBELLINE AFFINITONE 
Nie będę się rozwodzi na jego temat, bo musiałabym powtórzyc dokładnie to samo, co napisałam w recenzji (KLIK), także tam odsyłam wszystkich bliżej zainteresowanych. Porównałam go z podkładem Healthy Mix od Bourjois, więc jeśli taki temat Was interesuje, zajrzyjcie koniecznie. Lubię go za krycie i łatwą aplikację. Żałuję natomiast, że odkład nie utrzymuje się na mojej tłustej cerze zbyt długo i lubi dawać wrażenie zmęczonej, przesuszonej cery. Przeciętniak. 

+ antybakteryjne chusteczki do rąk, husteczki facelle i maseczka oczyszczająca z glinką szarą Ziaja, która pojawia się chyba w każdym Projekcie Denko.

Znacie któryś z recenzowanych dzisiaj przeze mnie produktów? Wypatrzyłyście dla siebie coś ciekawego? 
Nocnym markom życzę dobrej nocy, a tym którzy trafili tutaj dopiero rano, miłego piątku i udanego rozpoczęcia weekendu. Dużo uśmiechu Kochani! :* 

PS. DO KOŃCA WEEKENDU CZEKAM JESZCZE NA WASZE PYTANIA :)  

KLIK KLIK KLIK


*produkt otrzymałam w ramach współpracy


Garść recenzji, czyli wrześniowy Projekt Denko.
Polub strone i wez udzial w Garść recenzji, czyli wrześniowy Projekt Denko.:


Garść recenzji, czyli wrześniowy Projekt Denko.




Szukaj

Relacja ze spotkania blogerek i upominki

Przychodzę dzisiaj do Was z relacją ze spotkania blogerek, które było w sierpniu…. tak wiem. Wpadłam znów w wir zajęć i zajątek. Dodatkowo zepsuł mi się tablet. A ponieważ całe życie mam za dużo czasu wolnego to postanowiłam pójść na studia. Także teraz nie tylko doba jest za krótka, ale i cały tydzień. Wracając do tematu. Spotkanie odbyło się w 31 sierpnia. Spotkałyśmy się w pizzerii Banolli. Jak zawsze były plotki. Tym razem odwiedziły nas też Panie z nieznanej mi wcześniej marki Uzdrovisko. Można było sluchać ich bez końca. Kobiety pełne pasji i wiedzy. To kosmetyki tworzone przez osoby z…..

Denko lipcowe

W lipcu to mi się nawet udało. Nie do wiary, że czas tak leci, że wielkimi krokami zbliżamy się do końca wakacji.Trzeba wykorzystywać ostatnie dni pogody. Ale wracając do tematu . Pokaże Wam jak poszło lipcowe zużycie. 1. Tołpa nawilżający żel pod prysznic- żel jak żel. Bardzo ładny i delikatny zapach. Nie wysuszał i nie podrażniał skóry. Zresztą mam raczej dobre relacje z Tołpą  2.Marion hialuronowe serum do twarzy- mam mieszane uczucia, tzn nie był to ani zły, ani świetny kosmetyk  3.Nutka emulsja do higieny intymnej- więcej w recenzji. Emulsja wydajna, nie podrażnia. 4.Szampon i odżywka InSight- Recenzja pojawiła się już…..

Denko lipcowe

W lipcu to mi się nawet udało. Nie do wiary, że czas tak leci, że wielkimi krokami zbliżamy się do końca wakacji.Trzeba wykorzystywać ostatnie dni pogody. Ale wracając do tematu . Pokaże Wam jak poszło lipcowe zużycie. 1. Tołpa nawilżający żel pod prysznic- żel jak żel. Bardzo ładny i delikatny zapach. Nie wysuszał i nie podrażniał skóry. Zresztą mam raczej dobre relacje z Tołpą  2.Marion hialuronowe serum do twarzy- mam mieszane uczucia, tzn nie był to ani zły, ani świetny kosmetyk  3.Nutka emulsja do higieny intymnej- więcej w recenzji. Emulsja wydajna, nie podrażnia. 4.Szampon i odżywka InSight- Recenzja pojawiła się już…..

Bielenda Highlight & contour Płynne rozświetlacze

Zwykle używam rozświetlaczy i róży w formie prasowanej. Zawsze bałam się mokrych produktów. Zdecydowanie łatwiej zrobić nimi plamy. Ale kiedy jak nie podczas lata poszaleć trochę z makijażem. Promienie słoneczne nadają wyrazistości naszym błyszczącym make’upom. Dziś o rozświetlaczach od arki Bielenda w odcieniu peach i pink. Urocze małe buteleczki z aplikatorami skrywają urocze rozświetalcze. Jeden w odcieniu brzoskiniowym drugi rożowym. Pierwszy traktowałam jako standardowy rozświetlacz drugi jako róż Moja pierwsza aplikacja to był niezły eksperyment, Nie bardzo wiedziałam ile produktu nałożyć i jak rozetrzeć go, by nie było plam. Szybko przekonałam się jednak, że zabawa nimi jest bardzo prosta. Nabierać…..

Nutka emulsja do higieny intymnej

O higienie intymnej krążą różne opinie. Ja staram się, żeby zawierała przede wszystkim łagodny środek myjący. Nie ufam zbyt pachnącym i zbyt pieniącym się płynom. Parę użyć zazwyczaj weryfikuje, czy jest to kosmetyk dla mnie czy niekoniecznie.  Tą emulsję udało mi się zdenkować. Nutka Emulsja do higieny intymnej len/echinacea. Klasyczne opakowanie jak na kosmetyk tego typu. Pompka zdecydowanie ułatwia aplikację pod prysznicem. 1 pompka zdecydowanie wystarcza. Dzięki temu emulsja jest bardzo wydajna. Bardzo muszę używać jakich produktów do higieny intymnej używaniem. Nie mogę pozwolić sobie na agresywne środki myjące, b bardzo szybko występuje u mnie podrażnienie i nawroty infekcji. Nie…..


Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie