Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Dla mnie hit! Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Dla mnie hit!

Dla mnie hit!

Prawie każda z nas potrzebuje nawilżenia po wakacjach. Teraz nastaje pogoda deszczu i wiatru, więc tym bardziej powinnyśmy dbać o naszą skórę.
Ostatnio coraz lepiej poznaję kosmetyki Mary Kay. Niektóre są dobre, a w niektórych się zakochuję tak jak np w tuszu do rzęs o którym możecie poczytać tutaj.
Dziś kolejny wg mnie hit firmy czyli:
Żelowa maseczka odżywczo- nawilżająca.
Przywraca naturalny blask, młodzieńczą witalność i sprężystość. Skóra staje się jędrna, zdrowsza, gładsza i bardziej miękka w dotyku. Dodatkowo maseczka pomaga zredukować widoczność porów. Bogata w składniki odżywcze żelowa formuła gładko rozprowadza się na skórze. Zapach maseczki to naturalna mieszanka ekstraktów botanicznych.
Bez sztucznych zapachów.
Zawarta w tubce o pojemności 85 g żelowa formuła.Maseczka pachnie bardzo delikatnie. 
Dzięki temu, że maseczka jest żelowa nadaje się również dla skóry tłustej, która wbrew niektórym mitom także potrzebuje nawilżenia. 
Składniki aktywne maski:
hialuronian sodu. gliceryna, wyciąg z kasztana jadalnego, witamina B3, wyciąg z jagód Acai, Witamina E, skwalen
Maseczkę można stosować na 2 sposoby:
Standardowo- na 10 minut i zmyć 
Dla wzmocnienia efektu maseczkę można również nałożyć na całą noc. 
Maseczka jest naprawdę bardzo wydajna. Wystarczy niewiele aby nałozyć na cała twarz- ja dodatkowo nakładam ją również na szyję i dekolt. Skóra po zmyciu maseczki jest świetnie nawilżona i rozświetlona, gładka i miękka w dotyku.
Regularne stosowanie maseczki zdecydowanie poprawia jej wygląd. 
Nie szczypie i nie podrażnia skóry. Również wtedy kiedy nałożę ją na całą noc. 
Jeśli chodzi o zmniejszenie widoczności porów- niewiele mogę w tym temacie powiedzieć ponieważ nie mam tego problemu :)
Minusem może być cena, jak większości kosmetyków Mary Kay. Jednak te produkty sa tak wydajne, że uważam, że są warte swojej ceny.
Cena 89 zł za 85 g
Jakie są Wasze ulubione maseczki?
Znacie markę Mary Kay ? Jakie produkty polecacie?

Dla mnie hit!
Polub strone i wez udzial w Dla mnie hit!:


Dla mnie hit!




Szukaj

Marokańskie oczyszczanie ciała czyli rekawica Kessa i Savon Noir

Lato tuż tuż a biorąc pod uwagę ostatnie temperatury to można by rzec, że już prawie w pełni Jak zwykle sezon bikini przyszedł wcześniej niż powinien i większość z nas  ie jest gotowa. Ja w ostatnim czasie wpadłam w wir remontowy. Nawet zaprzepaściłam ostatnio wypady na siłownie z czym się nie najlepiej czuję. Puki co wspieram się mazidłami i regularnymi peelingami.  Dziś o naturalnym peelingowaniu. Z rękawicą do peelingu styczność miałam po raz pierwszy Zarówno rękawicę jak i mydło savon noir dostałam na ostatnim spotkaniu blogerek od Maroko Sklep. Mydła Savon Noir chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Swoją sławę osiągnęło już…..

Letnie spotkanie blogerek w Krakowie relacja + upominki :)

Jak już wiecie 2 czerwca odbyło się kolejne nasze spotkanie w Krakowie Tym razem spotkałyśmy się w Castor Coffee & Lunch. Strasznie podobał mi się wystrój restauracji. Absolutnie moje klimaty Spotkałyśmy się w jakże zacnym gronie:  Ja http://www.testujemykosmetyczki.plMagda https://www.madziof.plKorneli ahttp://www.zakaterudej.plMarzena http://turkusoowa.blogspot.comOla https://aleksandra1308.blogspot.comKasia http://www.juststayclassy.com.plAlicja http://www.poradnikbezradnik.plKamila http://www.bykamila-jk.plAnia http://aneczkablog.blogspot.comDominika http://www.kosmetyczneszalenstwo.plKarolina http://biszkopcik86.blogspot.com/Justyna http://www.blankita.pl Jak zawsze były pyszne napoje i dobre jedzonko Na spotkaniu odwiedziły nas przedstawicielki dwóch firm kosmetycznych, Pierwsza odwiedziła nas Pani Karolina -przedstawicielka marki Basiclab. Zaprezentowała nam markę oraz rozwiała wszelkie wątpliwości na temat składów szamponów i odżywek. Odwiedziły nas również Panie z Mydlarni Franciszka. Miałyśmy okazję przetestować od razu produkty Wykonywałyśmy sobie zabieg spa na dłonie. Ja wybrałam akurat peeling solny…..

Letnie spotkanie blogerek w Krakowie relacja + upominki :)

Jak już wiecie 2 czerwca odbyło się kolejne nasze spotkanie w Krakowie Tym razem spotkałyśmy się w Castor Coffee & Lunch. Strasznie podobał mi się wystrój restauracji. Absolutnie moje klimaty Spotkałyśmy się w jakże zacnym gronie:  Ja http://www.testujemykosmetyczki.plMagda https://www.madziof.plKorneli ahttp://www.zakaterudej.plMarzena http://turkusoowa.blogspot.comOla https://aleksandra1308.blogspot.comKasia http://www.juststayclassy.com.plAlicja http://www.poradnikbezradnik.plKamila http://www.bykamila-jk.plAnia http://aneczkablog.blogspot.comDominika http://www.kosmetyczneszalenstwo.plKarolina http://biszkopcik86.blogspot.com/Justyna http://www.blankita.pl Jak zawsze były pyszne napoje i dobre jedzonko Na spotkaniu odwiedziły nas przedstawicielki dwóch firm kosmetycznych, Pierwsza odwiedziła nas Pani Karolina -przedstawicielka marki Basiclab. Zaprezentowała nam markę oraz rozwiała wszelkie wątpliwości na temat składów szamponów i odżywek. Odwiedziły nas również Panie z Mydlarni Franciszka. Miałyśmy okazję przetestować od razu produkty Wykonywałyśmy sobie zabieg spa na dłonie. Ja wybrałam akurat peeling solny…..

Remonty, zawirowania i takie tam

Hej kochani! Wpadłam w wir remontowy- tak to jest jak robisz wszystko własnymi siłami, a nie dzięki ekipie i brakuje Ci czasu totalnie na wszystko. Od 2 tygodniu poszukuję obcinaczki do paznokci dla kotów, a po ubrania wychodzę na klatkę schodową. Ale będzie pięknie wiem to i czuję tylko jeszcze trochę czasu. Wymyśliłam sobie ścianę zrobioną z desek paletowych. Sprawa nie łatwa do wykonania ze względu, a to że takie palety wymagają jednak obróbki. Będzie trochę inaczej, ale uwielbiam rzeczy, które powstają z czegoś. Jutro widzimy się z dziewczynami na spotkaniu. To udało się jakoś ogarnąć Także wracam za niedługo

Projekt denko- marzec

Tak tak projekt denko marzec, a mamy już maj Oj ciężko się zbiera po urlopie. Jak ja lubię zbierać te puste opakowania po kosmetykach. Zauważyłam ostatnio ze mało w projekcie denko jest żeli pod prysznic. Myślę. ..wtf… czyżbym się nie myła tylko mi się wydaje… ale jak się ma 7 żeli pod prysznic na wannie d Tak więc od żelu pod prysznic dziś zacznijmy. Udało mi się zużyć żel balea o zapachu trawy cytrynowej. Zdecydowanie moje klimaty, dobra wydajność, cudowny zapach:) Zużyłam również umilacz kąpielowy czyli Luksja płyn do kąpieli Lilen & rice milk. Takie produkty schodzą u mnie ekspresowo……


Leave a Reply