Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Sierpniowe pudełko ShinyBox. Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Sierpniowe pudełko ShinyBox.

Sierpniowe pudełko ShinyBox.

Zakatarzona i z bolącym gardłem, tęsknię dziś za ciepłym słońcem i dniami, kiedy dłonie nie były wiecznie zimne. Jeszcze niedawno wygrzewałam się nad naszym polskim morzem, a od wczorajszego wieczoru męczę się ze wstrętnym przeziębieniem, które w zmowie z deszczową aurą za oknem, uparcie daje do zrozumienia, że jesień coraz bliżej. Lubię jesień, ale jeszcze nie czas dla niej. Chłodne podmuchy, zmienne nastroje i przytulne schronienie ciepłej kuchni, mogłyby poczekać co najmniej do października…

Ekipa ShinyBox jest chyba podobnego zdania, bo zawartość sierpniowego boxa została dobrana w taki sposób, by pozwolić Nam poczuć kojący dotyk odżywczej pielęgnacji na rozgrzanej słońcem skórze. W środku znalazłam pięć produktów, z czego tylko jeden jest kosmetykiem pełnowymiarowym. Jeśli jesteście ciekawe o czym mowa, zapraszam do dalszej lektury!

1) Krem intensywnie nawilżający BANDI- nie miałam wcześniej styczności z tą marką, także chętnie wypróbuję ten produkt, tym bardziej że właśnie kończy mi się krem Alantan. Bardzo podoba mi się opakowanie, zobaczymy czy zawartość będzie równie udana.
2) Serum koncentrat piękna DERMIKA- potrójna technologia korekcji zmarszczek, to niekoniecznie produkt dla dwudziestolatki, ale moja mama po zużyciu 5ml zakochała się w tym serum i zażyczyła sobie pełnowymiarowe opakowanie. Dla mnie to niestety niezbyt trafiony produkt. 
3) Odświeżająca mgiełka chłodząca do nóg YASUMI-  miałam okazję współpracować z marką Yasumi i bardzo cenię sobie ich produkty, ale przyznam szczerze, że obecność mgiełki w edycji sierpniowej, nie przyjęłam z jakimś wielkim entuzjazmem, nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to zwyczajnie zbędny kosmetyk. Zdecydowanie fajniej byłoby gdyby w pudełku znalazła się miniatura genialnego peelingu do ciała (KLIK) lub chociażby maseczka, o której opowiem Wam na dniach. 
4) Konturówka do brwi GLAZEL (produkt pełnowymiarowy)- jestem bardzo na tak, kolor o dziwo bardzo mi pasuje, a sama kredka po pierwszych testach miło mnie zaskoczyła, fajnie że znalazła się w pudełku.
5) Masło do ciała z olejkiem arganowym THE BODY SHOP- jakiś czas temu używałam masła grejpfrutowego z TBS i jakoś szczególnie mnie nie zachwyciło, pokusiłam się nawet o stwierdzenie, że to produkt totalnie przereklamowany, ale muszę przyznać, że to ma zupełnie inną, gęstszą i znacznie bogatszą konsystencję, w dodatku pięknie pachnie i mam ochotę dać tej marce drugą szansę. Mam zamiar używać go do stóp, zobaczymy jak się sprawdzi, jestem bardzo ciekawa.

W pudełku znalazłam dodatkowo cztery próbki.

Podsumowując, trzy produkty bardzo przypadły mi do gustu, pozostałe dwa w moim przypadku są niezbyt trafione. Gdybym zapłaciła za to pudełko 49 zł, byłabym jednak chyba trochę zawiedziona… A jakie Wy macie zdanie na ten temat?

OGÓLNA OCENA: 3/5
Dajcie znać co Wy myślicie o sierpniowym ShinyBoxie, z których kosmetyków ucieszyłybyście się najbardziej? Zamówiłyście edycję sierpniową, czy może wręcz przeciwnie stronicie od boxów?

Odpalam serial i wracam do łóżka, życzcie mi szybkiego powrotu do zdrowia, bo w czwartek czeka mnie mała rodzinna impreza i muszę być na siłach. :)

Pozdrawiam Was ciepło,
Zakatarzona ;)


Sierpniowe pudełko ShinyBox.
Polub strone i wez udzial w Sierpniowe pudełko ShinyBox.:


Sierpniowe pudełko ShinyBox.




Szukaj

Naturalny dezodorant Cosnature z lilia wodna

Juz od jakiegoś czasu glosno jest o aluminium w dezodorantach i jego wpływie na zachorowalnosc na raka piersi. Dlatego staram się w ostatnim czasie wybierac raczej naturalne dezodoranty. Na ostatnim spotkaniu blogerek zostałam obdarowana dezodorantem od firmy Cosnature. To naturalny dezodorant z lilia wodna. Pozbawiony jest on soli aluminium. Opakowanie w formie sprayu. przed uzyciem nalezy wstrzasnac opakowaniem. zapach dezodorantu jest subtelny, kwiatowy. Z duza doza rezerwy podchodziłam do skuteczności tego dezodorantu. tym bardziej, ze ostatnia przygoda z naturalnym dezodorantem ałunowym byla co najmniej średnia. Dezodorant cosnature mile mnie zaskoczył. Przede wszystkim jest łagodny. Nie wystepuja zadne podrażnienia. Zapach jest…..

Naturalny dezodorant Cosnature z lilia wodna

Juz od jakiegoś czasu glosno jest o aluminium w dezodorantach i jego wpływie na zachorowalnosc na raka piersi. Dlatego staram się w ostatnim czasie wybierac raczej naturalne dezodoranty. Na ostatnim spotkaniu blogerek zostałam obdarowana dezodorantem od firmy Cosnature. To naturalny dezodorant z lilia wodna. Pozbawiony jest on soli aluminium. Opakowanie w formie sprayu. przed uzyciem nalezy wstrzasnac opakowaniem. zapach dezodorantu jest subtelny, kwiatowy. Z duza doza rezerwy podchodziłam do skuteczności tego dezodorantu. tym bardziej, ze ostatnia przygoda z naturalnym dezodorantem ałunowym byla co najmniej średnia. Dezodorant cosnature mile mnie zaskoczył. Przede wszystkim jest łagodny. Nie wystepuja zadne podrażnienia. Zapach jest…..

Yankee Candle Icy blue spruce

Sezon na świece nadal trwa. Icy Blue spurce to zapach z kolekcji zimowej Q4 2018. „Świeży powiew zimowego lasu – jagód jałowca, błękitnego świerku, liści mięty”. Zazwyczaj po leśnych zapach spodziewam się nutki lekko toaletowej. Zaintrygował mnie ten aromat mięty i uznałam, że nie będzie może tak źle. Dla mnie pachnie wilgotnym, zaśnieżonym lasem. Trochę świeżą choinką na święta. Przy paleniu wychodzi lekko miętowa nuta. Zapach jest dość lekki, nie nachalny. Jednak nie zostanie moim ulubieńcem, ale jest wart zainteresowania jako inne spojrzenie na leśne zapachy. Mozecie go kupic na goodies.pl

Yankee Candle Icy blue spruce

Sezon na świece nadal trwa. Icy Blue spurce to zapach z kolekcji zimowej Q4 2018. „Świeży powiew zimowego lasu – jagód jałowca, błękitnego świerku, liści mięty”. Zazwyczaj po leśnych zapach spodziewam się nutki lekko toaletowej. Zaintrygował mnie ten aromat mięty i uznałam, że nie będzie może tak źle. Dla mnie pachnie wilgotnym, zaśnieżonym lasem. Trochę świeżą choinką na święta. Przy paleniu wychodzi lekko miętowa nuta. Zapach jest dość lekki, nie nachalny. Jednak nie zostanie moim ulubieńcem, ale jest wart zainteresowania jako inne spojrzenie na leśne zapachy. Mozecie go kupic na goodies.pl

Z głową wysoko w Nowy Rok :)

Kochani! Przyjęło się, że zwykle ostatniego dnia roku robimy podsumowania i plany na Nowy Rok. Ten był dla mnie cholernie ciężki , mnóstwo stresów, zmian w życiu , innego spojrzenia. Ale to był też rok porządków- w głowie przede wszystkim. Wiele rzeczy zaniedbałam. Ale wiele też doceniłam. Dziś wiem, że są przy mnie ludzie na których mogę liczyć za co im dziękuję. Są też tacy, którzy stracili u mnie wszystko- bywa, widocznie nie jechaliśmy tym samym pociągiem. Czy są plany? Są , ale jak to u mnie sto pomysłów na minutę Dziś mam jedne plany, a za miesiąc priorytetem może…..


Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie