This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» ShinyBox Think Pink + zapowiedź zmian! Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» ShinyBox Think Pink + zapowiedź zmian!

ShinyBox Think Pink + zapowiedź zmian!

Wpadłam w wir nauki i zgubiłam gdzieś pomiędzy kuciem, a minimalną ilością snu, przestrzeń i czas na blogowanie. Na nic się zdaje kalendarz, listy zadań do zrobienia i dzwoniący o dwie godziny za wcześnie budzik, zwyczajnie się nie wyrabiam. Uwierzcie mi na słowo, że to moje pierwsze wolne pół godziny od zeszłego piątku! Zanim się spakuję i ucieknę do domu na odrobinę dłuższy weekend niż zazwyczaj, pozostając w temacie ShinyBox, przychodzę do Was z zawartością edycji październikowej, której hasłem przewodnim jest walka z rakiem piersi.

Jeżeli jakimś cudem nie widziałyście jeszcze co w tym miesiącu znalazło się w pudełku, albo jesteście ciekawe jakie były moje wrażenia po jego otwarciu, to zapraszam do czytania. PS. Wytrwajcie do końca, zdradzę Wam mały sekret. ;)

W tym miesiącu Shiny przybyło do mnie w zupełnie innej odsłonie, została zmieniona szata graficzna pudełka i choć ja osobiście głosowałam na inną, bo różowo-białą wersję, to muszę powiedzieć, że i ta przypadła mi do gustu. ;) Na pochwałę zasługuje również samo hasło przewodnie październikowej edycji, szkoda jednak że poza ulotką informacyjną o samobadaniu piersi, w pudełku nie znalazło się nic, co by do tego hasła nawiązywało…

Mamy za to pięć produktów kosmetycznych i dwa prezenty. ;)

1) Hot&Spice płyn do kąpieli ORGANIQUE- super! Bardzo mnie ten produkt ucieszył, pachnie nieziemsko i nie mogę doczekać się spotkania z nim pod prysznicem, zobaczymy czy sprawdzi się tak samo dobrze jak w wannie. ;) produkt pełnowymiarowy 21,90 zł/125ml

2) Maska nawilżająca do twarzy z witaminą E The Body Shop- lubię maseczki, więc z chęcią przetestuję wpływ wyciągu z pszenicy i oleju sojowego na moją cerę. To moje drugie podejście do TBS, zobaczymy co z niego wyniknie. produkt pełnowymiarowy- 10,00 zł/6ml

3) Płatki pod oczy SYIS- miałam w planach zakup płatków kolagenowych z Perfecty, Shiny chyba czyta mi w myślach. ;) produkt pełnowymiarowy 26,00 zł/1 opakowanie

4) Top Coat Seche Vite-  nasłuchałam się o nim w samych superlatywach i również planowałam zakup, cieszę się, że wcześniej będę miała możliwość przetestowania miniaturki. Także Seche Vite jak najbardziej na plus! pełen produkt kosztuje 34,00 zł/14 ml

5) Balsam na włosy 60-sekundowy Goldwell- kolejne pudełko i kolejny produkt do włosów… Ile można? pełen produkt kosztuje 64,00 zł/200ml

W pudełku znalazła się również saszetka szamponu przeciwłupieżowego firmy Floslek oraz dwie koronkowe bransoletki Full of Fashion, których już się pozbyłam. Raz, że były za duże, a dwa jakoś nie bardzo w moich kolorach. Nie dałabym za nie 30 zł. ;)

Podsumowując- pudełko uważam za całkiem udane, większość kosmetyków okazała się być dla mnie przydatna i chętnie je przetestuję. Trochę żałuję natomiast, że aż trzy spośród sześciu produktów to produkty jednorazowego użytku i że w edycji poświęconej walce z rakiem piersi zabrakło chociażby różowej wstążki… No i Shiny, błagam- skończcie z tymi kosmetykami do włosów! Mój przesyt nimi sięga już zenitu… ;)


A Wam jak podoba się październikowe pudełko ShinyBox?
***
Wytrwałyście do końca? To teraz zgodnie z obietnicą uchylę rąbka tajemnicy…

Nie tylko Shiny zmieniło w tym miesiącu odsłonę. ;) Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to  i ja jutro będę cieszyć się już NOWYM SZABLONEM (Aga jesteś wielka, wiesz o tym :*)! Nieskromnie powiem, że wyszło idealnie!!! ♥ Cieszę się jak głupia i mam nadzieję, że zmiany spodobają się i Wam. Do napisania już w nowej blogowej odsłonie!


ShinyBox Think Pink + zapowiedź zmian!
Polub strone i wez udzial w ShinyBox Think Pink + zapowiedź zmian!:


ShinyBox Think Pink + zapowiedź zmian!




Szukaj

Denko lipcowe

W lipcu to mi się nawet udało. Nie do wiary, że czas tak leci, że wielkimi krokami zbliżamy się do końca wakacji.Trzeba wykorzystywać ostatnie dni pogody. Ale wracając do tematu . Pokaże Wam jak poszło lipcowe zużycie. 1. Tołpa nawilżający żel pod prysznic- żel jak żel. Bardzo ładny i delikatny zapach. Nie wysuszał i nie podrażniał skóry. Zresztą mam raczej dobre relacje z Tołpą  2.Marion hialuronowe serum do twarzy- mam mieszane uczucia, tzn nie był to ani zły, ani świetny kosmetyk  3.Nutka emulsja do higieny intymnej- więcej w recenzji. Emulsja wydajna, nie podrażnia. 4.Szampon i odżywka InSight- Recenzja pojawiła się już…..

Denko lipcowe

W lipcu to mi się nawet udało. Nie do wiary, że czas tak leci, że wielkimi krokami zbliżamy się do końca wakacji.Trzeba wykorzystywać ostatnie dni pogody. Ale wracając do tematu . Pokaże Wam jak poszło lipcowe zużycie. 1. Tołpa nawilżający żel pod prysznic- żel jak żel. Bardzo ładny i delikatny zapach. Nie wysuszał i nie podrażniał skóry. Zresztą mam raczej dobre relacje z Tołpą  2.Marion hialuronowe serum do twarzy- mam mieszane uczucia, tzn nie był to ani zły, ani świetny kosmetyk  3.Nutka emulsja do higieny intymnej- więcej w recenzji. Emulsja wydajna, nie podrażnia. 4.Szampon i odżywka InSight- Recenzja pojawiła się już…..

Bielenda Highlight & contour Płynne rozświetlacze

Zwykle używam rozświetlaczy i róży w formie prasowanej. Zawsze bałam się mokrych produktów. Zdecydowanie łatwiej zrobić nimi plamy. Ale kiedy jak nie podczas lata poszaleć trochę z makijażem. Promienie słoneczne nadają wyrazistości naszym błyszczącym make’upom. Dziś o rozświetlaczach od arki Bielenda w odcieniu peach i pink. Urocze małe buteleczki z aplikatorami skrywają urocze rozświetalcze. Jeden w odcieniu brzoskiniowym drugi rożowym. Pierwszy traktowałam jako standardowy rozświetlacz drugi jako róż Moja pierwsza aplikacja to był niezły eksperyment, Nie bardzo wiedziałam ile produktu nałożyć i jak rozetrzeć go, by nie było plam. Szybko przekonałam się jednak, że zabawa nimi jest bardzo prosta. Nabierać…..

Nutka emulsja do higieny intymnej

O higienie intymnej krążą różne opinie. Ja staram się, żeby zawierała przede wszystkim łagodny środek myjący. Nie ufam zbyt pachnącym i zbyt pieniącym się płynom. Parę użyć zazwyczaj weryfikuje, czy jest to kosmetyk dla mnie czy niekoniecznie.  Tą emulsję udało mi się zdenkować. Nutka Emulsja do higieny intymnej len/echinacea. Klasyczne opakowanie jak na kosmetyk tego typu. Pompka zdecydowanie ułatwia aplikację pod prysznicem. 1 pompka zdecydowanie wystarcza. Dzięki temu emulsja jest bardzo wydajna. Bardzo muszę używać jakich produktów do higieny intymnej używaniem. Nie mogę pozwolić sobie na agresywne środki myjące, b bardzo szybko występuje u mnie podrażnienie i nawroty infekcji. Nie…..

AA wings 3 steps bronzer róż i rozświetlacz

Dawno nie było kolorówki. Zdecydowanie muszę to dla Was nadgonić. Przecież używam jej niemal codziennie. Ostatnio stawiam na minimalistyczny makijaż oka- czasem tylko tusz, czasem też kreska. Jednak bardzo lubię bawić się rozświetlaczami i różami. Fajnie jak są to skomponowane paletki takie jak AA Wings. Paletka zachowana w bardzo prostym designie. Lubie prostotę. Złote napisy ładnie komponują się na białym tle dodając całości elegancki.Moja wersja to dark- choć jako blady twarz, wcale nie uważam, żeby była ciemna. Z bronzerami to ja się nie lubię. Jakoś zawsze wydaje mi się, że wyglądam jak z plamami na twarzy. Być może nie umiem…..


Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie