Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Let’s be a woman! Majowy Shiny Box. Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Let’s be a woman! Majowy Shiny Box.

Let’s be a woman! Majowy Shiny Box.

Widziałyście już majowe pudełko ShinyBox? Jeśli nie, zapraszam na krótką prezentację najnowszej edycji zatytułowanej LET’S BE A WOMAN. :)

„Nowoczesna kobieta czuje się świetnie w swoim ciele i jest świadoma swojego piękna. Bądź dla siebie najważniejsza – Let’s Be A Woman! 
Pudełko z majowej edycji ShinyBox to klucz do Twojego własnego świata piękna. Jego zawartość sprawi, że poczujesz się zadbana i atrakcyjna jak nigdy dotąd!” 
Tym razem w pudełko znalazło się aż 6 produktów (z czego jeden jest produktem pełnowymiarowym) oraz próbka kremu Egyptian Magic (recenzja TU). Subskrybentki otrzymały dodatkowy kosmetyk- balsam do ust w kostce Balmi, który jest odpowiednikiem słynnego jajeczka EOS.
Mnie jako ambasadorce trafiła się wersja malinowa. :) Szkoda, że balsam nie znalazł się w każdym pudełku, uważam że to jeden z fajniejszych kosmetyków-gadżetów jakie pojawiły się w dotychczasowych pudełkach Shiny.
Wracając jednak to standardowej zawartości każdego boxa…
Cieszy mnie obecność płynu micelarnego Hydrain3 Hialuro marki Dermedic. Miałam okazję używać tego produktu już wcześniej i byłam z niego bardzo zadowolona. Dobrze radzi sobie z demakijażem, a oprócz tego świetnie zastępuje tonik. Małe poręczne opakowanie o pojemności 100 ml sprawdzi się idealnie w czasie wakacyjnych wyjazdów. :) Jeśli macie ochotę przeczytać na jego temat trochę więcej, odsyłam Was do TEGO posta.
Bardzo fajnie, że w pudełku znalazły się dwie miniatury od Clareny, z przyjemnością je przetestuję. Kremy do rąk i stóp to jedne z moich ulubionych kosmetyków, chyba nie wyobrażam sobie bez nich codziennej pielęgnacji.
Nawilżający balsam do włosów Schwarzkopf powędruje do siostry. Nie jestem fanką tego typu produktów, moje cienkie i łatwo przetłuszczające się włosy nie do końca się z nimi lubią. Zresztą po suszarkę sięgam dosłownie od święta. ;)

Kiedy na facebookowym profilu Shiny przeczytałam, że w majowej edycji pojawią się perfumy pomyślałam „w końcu!”. Niestety, zapach wanilia&narcyz L’Occitane to zupełnie nie moje klimaty… Uwielbiam wszystko co waniliowe, ale te perfumy są dla mnie tak ciężkie, duszące i „babcine”, że nie jestem w stanie ich nosić. Szkoda, że ekipa Shiny nie poszła w stronę czegoś lżejszego i bardziej uniwersalnego, w końcu mamy lato. ;)

Totalnym niewypałem jest moim zdaniem kolejny antyperspirant Rexony… W dodatku w identycznej wersji zapachowej co miesiąc temu. Z tego co przeczytałam na opakowaniu ma działać trochę jak bloker, producent zaleca aplikowanie go na noc. Nie mam problemów z nadmierną potliwości, więc dla mnie taki produkt jest totalnie nieprzydatny… Szkoda. Mógłby w to miejsce pojawić się jakiś lekki balsam, albo fajny lakier do paznokci.

Podsumowując: balsam do ust Balmi, duet z Clareny i płyn micelarny Dermedic jak najbardziej na plus, reszta produktów niekoniecznie przypadła mi do gustu. A jak Wasze wrażenia? Co sądzicie o majowej edycji pudełka ShinyBox? 

Let’s be a woman! Majowy Shiny Box.
Polub strone i wez udzial w Let’s be a woman! Majowy Shiny Box.:


Let’s be a woman! Majowy Shiny Box.




Szukaj

Sól bocheńska grapefruit

Jeśli chodzi o produkty do kąpieli to uwielbiam płyny, olejki czy sole. Niestety uwielbiam też leżenie w wannie wypełnionej gorącą wodą. Niestety, bo takie posiadówki nie są najlepsze dla kondycji naszej skóry. Ale cóż czasem to jedyny moment oddechu w ciągu dnia Jak już wiecie uwielbiam także cytrusowe zapachy- tak więc tę sól otworzyłam prawie natychmiast po otrzymaniu Dostałam ją przy okazji świątecznego spotkania blogerek, o którym Wam pisałam.  Zapach faktycznie cytrusowy. Wypełnia łazienkę swoim aromatem. Lekko zabarwia również wodę na żółto. Podczas wylegiwania w wannie faktycznie otula swoim cytrusowym zapachem. Nie pozostaje na skórze, co dla mnie jest plusem,…..

Organic shop peeling cukier trzcinowy

Znacie już zapewne peelingi Organic Shop, do których pałam wielką miłością. Zakochana w nich jetem od pierwszego użycia. Staram się przetestować wszystkie wersje zapachowe Ciężko określić zapach tego peelingu. Lekko słodki, lekko cukrowaty ale a domieszka czegoś naturalnego. Ten jednak jest nieco inny niż wersje, które testowałam wcześniej. Mianowicie nie jest takim mocnym zdzierakiem. Zdecydowanie drobinki peelingujące są mniejsze, a działanie mniej ostre. Aczkolwiek jest bardzo skuteczny. Świetnie się spłukuje. Może troszkę bardziej osiada na wannie niż inne wersje, ale i tak się polubiliśmy. Zostawiam Wam linki do innych wersji zapachowych czekolada, pomarańcza, trawa cytrynowa, malinowa.

Yankee Candle Shea Butter

 Ostatnio więcej palę wosków. Chłodne i brzydkie dni zachęcają do pozostania w domu. A jak już jestem to czemu nie umilić popołudnia jakimś ciekawym zapachem ?Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: masło shea. To zapach idealny na zimne wieczory. Jest ciepły, delikatny i otulający. Nie jest to dla mnie zapach naturalnego masła shea jaki znam. Bliżej mu do hm… perfum o zapachu masła shea, może jakiegoś balsamu. Na pewno to nie czysty zapach masła shea….Nie jest to zapach, który przeszkadza, a raczej taki, który umila wieczór spędzony pod kocykiem. Możecie go kupić na goodies.pl

Kringle Candle Pink Grapefriut

Moja pierwsza świeca. Jako początkujący świecomaniak zdecydowałam się na Kringle Candle- posiadają dwa knoty, dzięki którym równo się palą- więc nie muszę posiadac osprzetu w postaci sweterków i takich tam Bardzo lubię prostotę tych słoi. Są eleanckie, a zarazem bardzo proste. Etykietka od razu zdradza zapach- czysty różowy grapefruit. Świeży, słodki, soczysty. Uwielbiam zapachy owocowe, a cytrusy w szczególności. Zdecydowanym plusem dla mnie jest intensywność tej świecy. Muszę ją momentami gasić, bo zbyt mocno ją czuję. Zapach jest absolutnie cudowny. Zakupić możecie ją na goodies.pl

Yankee Candle Summer Peach

Sampler z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu soczystych brzoskwiń, dojrzewających w gorących promieniach południowego słońca z domieszką subtelnych nut piżma i wanilii. Owocowe zapachy to jedne z moich ulubionych. Summer peach na sucho pachnie nieco chemicznie. Jednak po rozpaleniu dociera do nas zapach soczystych, dojrzałych w słońcu brzoskwiń. Nie wyczuwam osobiście innych nut. Sampler palę jak wosk. Zdecydowanie lepiej się to u mnie jakoś sprawdza. Z chęcią do niego wrócę. Chociaż jest tyle zapachów do wypróbowania…. Kupić go możecie na goodies.pl


Leave a Reply