Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Ulubieńcy ostatnich tygodni- luty, marzec 2014. Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Ulubieńcy ostatnich tygodni- luty, marzec 2014.

Ulubieńcy ostatnich tygodni- luty, marzec 2014.

Kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że ostatni post z ulubieńcami miesiąca pojawił się w listopadzie, złapałam się za głowę. Regularne blogowanie zdecydowanie nie jest ostatnio moją najmocniejszą stroną.
Przede mną kolejny pracowity weekend (spektroskopia, heterocykle, biochemia, dwucukry i 120 wzorów), który rozpocznę jutro rano wyjściem do biblioteki, dlatego wykorzystuję ostatnią wolną chwilę i przychodzę do Was z postem, w którym opowiem Wam o moich ulubionych kosmetykach ostatnich kilku tygodni. Mam nadzieję, że uda Wam się wypatrzyć dla siebie coś ciekawego. Miłego oglądania! :) )

Ulubieniec numer jeden to pędzel do konturowania Hakuro H13, dzięki któremu jeszcze częściej zaczęłam sięgać po róż, bo również do nakładania różu sprawdza się genialnie. Jest bardzo precyzyjny, ładnie wchodzi pod kość policzkową, nie robi plam, bardzo dobrze się nim blenduje. Przy pierwszym i drugim praniu trochę gubił włosie, teraz jest już w porządku. :) Jeśli szukacie wielofunkcyjnego, niedrogiego pędzla, który zechce współpracować z Waszym bronzerem, różem i rozświetlaczem jednocześnie to bardzo polecam Wam ten produkt. ;)

Na tusz Maybelline One by One skusiłam się po tym jak Rimmel Scandaleyes zaczął doprowadzać mnie do szału. I to był zdecydowanie dobry wybór! Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym tuszem, używałam go pod koniec liceum, ale mam wrażenie że teraz spisuje się u mnie lepiej niż wcześniej. Pięknie wydłuża rzęsy, rozczesuje je, unosi, pogrubia, nie mam żadnego ale. To jedna z tych maskar, która nie potrzebuje czasu by zmienić konsystencję, jest świetna już od momentu otwarcia i za to ją lubię. Jeśli jesteście zainteresowane recenzją, która co prawda pojawiła się na blogu wieki temu, to odsyłam Was do TEGO posta.

Nie mogę nie wspomnieć też o lakierze Rimmel, który gości na moich paznokciach tak często jak chyba jeszcze żaden do tej pory. :) Producent oznaczył go numerem 260 o wdzięcznej nazwie Funtime Fuschia i wcale nie przesadził z tym 60sekundowym schnięciem. Lakier genialnie się aplikuje, kryje na upartego już przy jednej warstwie, ładnie wygląda nawet na krótkich (poobgryzanych :P ) paznokciach i naprawdę nieźle się trzyma. Warto polować na promocje, w cenie regularnej kosztuje około 10 zł. :)

Celia Nude w numerze #602 to trochę taki odgrzewany kotlet, który już niejednokrotnie pojawiał się w postach z ulubieńcami, ale uwierzcie mi na słowo- ostatnio sięgam po tą pomadkę dzień w dzień i muszę Wam powiedzieć, że zbiera naprawdę dużo komplementów.

Delikatny, jasny odcień różu pasuje właściwie do każdego makijażu i choć sama pomadka nie grzeszy trwałością, to i tak ją uwielbiam. Za kolor, za wykończenie, za zapach, za piękne opakowanie i za to, że kosztuje grosze. Gdyby się jeszcze tak nie łamała… :(

Kremowy olejek myjący do twarzy i ciała marki Ziaja to moje odkrycie ostatnich miesięcy. Aktualnie nie wyobrażam sobie bez niego porannej pielęgnacji. Bardzo dobrze, ale jednocześnie bardzo delikatnie oczyszcza, nie podrażnia, nie pozostawia uczucia ściągnięcia. Ma dość gęstą, kremową konsystencję, bardzo delikatnie pachnie i jest szalenie wydajny. Nie zawiera SLSów, także jeśli szukacie takiego produktu, to przyjrzyjcie mu się bliżej. Recenzja na pewno się pojawi, zdecydowanie zasługuje na oddzielny post.

O malinowo-jeżynowym peelingu Tutti Frutti już Wam wspominałam (KLIK). To moje kolejne opakowanie, uzależniłam się od tego zapachu, jest cudowny! Pomijając kwestie zapachowe, to naprawdę mocny zdzierak, a co najlepsze- w śmiesznie niskiej cenie. Co tu dużo mówić, musicie go mieć!

Waniliowe masełko do ust Nivea to już tak sławny produkt w blogosferze, że chyba nie muszę się na jego temat rozwodzić. Cudnie nawilża, jeszcze lepiej pachnie, czego chcieć więcej?

Na koniec dwa słowa o moich ulubionych ostatnimi czasu perfumach, które dzięki M. katuję od Świąt Bożego Narodzenia i jeśli mam być szczera- nie mam zamiaru przestać. Zapach bardzo ciężki do opisania, ale niesamowicie kobiecy i niewątpliwie zwracający uwagę otoczenia. Chyba nie może się nie podobać. Ja go uwielbiam, wprawia mnie w dobry nastrój i dodaje pewności siebie. I podobno do mnie pasuje. :) Powąchajcie, jeśli jakimś cudem jeszcze go nie znacie. A mowa oczywiście o perfumach Euphoria Calvina Kleina. :)

Dajcie znać czy wśród moich ulubieńców znaleźli się i Wasi. Ja zbieram się na babski wieczór, miłego weekendu! :*


Ulubieńcy ostatnich tygodni- luty, marzec 2014.
Polub strone i wez udzial w Ulubieńcy ostatnich tygodni- luty, marzec 2014.:


Ulubieńcy ostatnich tygodni- luty, marzec 2014.




Szukaj

yankee candle black coconut

Sezon na palenie świec i wosków uważam za otwarty Uwielbiam kiedy dom pięknie pachnie. Ostatnio w moim wiele się działo. Zaniedbałam bloga, gdyż ten rok był rokiem zmian i remontów. A wszystko własnymi siłami. Zaczynam się tu czuć dobrze. To takie miejsce, gdzie mogę odpoczął w wolnej chwili ( jasne …ciekawe, kiedy masz wolna chwilę.) Jestem fajną mocnych zapachów. Black coconut taki jest. Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: dojrzały kokos, egzotyczne kwiaty oraz drzewo cedrowe.” Nie jest to słodki i mdlacy kokosek. To przepiękny zapach. Dość mocny i intensywny. Połączenie kokosa z drzewem…..

yankee candle black coconut

Sezon na palenie świec i wosków uważam za otwarty Uwielbiam kiedy dom pięknie pachnie. Ostatnio w moim wiele się działo. Zaniedbałam bloga, gdyż ten rok był rokiem zmian i remontów. A wszystko własnymi siłami. Zaczynam się tu czuć dobrze. To takie miejsce, gdzie mogę odpoczął w wolnej chwili ( jasne …ciekawe, kiedy masz wolna chwilę.) Jestem fajną mocnych zapachów. Black coconut taki jest. Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: dojrzały kokos, egzotyczne kwiaty oraz drzewo cedrowe.” Nie jest to słodki i mdlacy kokosek. To przepiękny zapach. Dość mocny i intensywny. Połączenie kokosa z drzewem…..

Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania

Zapuszczania włosów ciąg dalszy Pozbyłam się już swojego cudnego, siwego odcienia włosów. Cóż Może pamiętacie, że przez jakiś czas nosiłam przedłużane włosy, co pozwoliło mi przetrwać najgorsze momenty zapuszczania. Jednak blond na głowie jest jak mercedes- byle czego nie użyjesz. Ponieważ włosy myję maksymalnie co 2 dni, a całe życie mi się spieszy i nie mam na nic czasu w ruch regularnie idzie suszarka, a i prostownica nie jest mi obca Wysoka temperatura nie jest dobra dla włósów, a w szczególności dla tych rozjaśnianych. Dlatego zdecydowałam się dołączyć do swojej pielęgnacji mleczko, które ma działanie termoochronne.  Wygładzające mleczko bez spłukiwania,…..

Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania

Zapuszczania włosów ciąg dalszy Pozbyłam się już swojego cudnego, siwego odcienia włosów. Cóż Może pamiętacie, że przez jakiś czas nosiłam przedłużane włosy, co pozwoliło mi przetrwać najgorsze momenty zapuszczania. Jednak blond na głowie jest jak mercedes- byle czego nie użyjesz. Ponieważ włosy myję maksymalnie co 2 dni, a całe życie mi się spieszy i nie mam na nic czasu w ruch regularnie idzie suszarka, a i prostownica nie jest mi obca Wysoka temperatura nie jest dobra dla włósów, a w szczególności dla tych rozjaśnianych. Dlatego zdecydowałam się dołączyć do swojej pielęgnacji mleczko, które ma działanie termoochronne.  Wygładzające mleczko bez spłukiwania,…..

Peel Mission Aza Tonik czyli tonik z kwasem azelainowym

Nigdy na szczęście nie miałam problemów z trądzikiem.  Czasem mi coś na brodzie wyskoczyło, ale też niezbyt często. Cale szczęście . Na co dzień jak już wiecie zapewne pracuję w gabinecie kosmetycznym. Jednym z zabiegów jaki wykonuję najczęściej jest peeling chemiczny Na marce Peel Mission pracuje już parę lat. Rozwinęła się ona niesamowicie przez ten czas. Mają pełną gamę produktów do pielęgnacji domowej. Dziś będzie o specjalistycznym toniku z kwasem azelainowym.  Kwas azelainowy ma szerokie zastosowanie w kosmetyce. Działa terapeutyczznie na skórę z trądzikiem różowatym, trądzikiem pospolitym , blokuję też tyrozynazę- powstawanie przebarwień dlatego często polecam go osobom z tendencją…..


Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie