Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Pierwsze zużycia w tym roku- noworoczne denko! Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Pierwsze zużycia w tym roku- noworoczne denko!

Pierwsze zużycia w tym roku- noworoczne denko!

Wykorzystuję pierwszą w tym roku i jednocześnie ostatnią przed sesją chwilę oddechu i produkuję na potęgę. W bardzo dobrym nastroju, który tym razem sponsorują ostatnie, w dodatku zaliczone (!) ćwiczenia z fizjologii (znalazłam się w 1/3 szczęśliwców dopuszczonych do egzaminu, nie macie pojęcia jak się cieszę, że moja „przygoda” z tą katedrą dobiega już końca), zapraszam Was dzisiaj na noworoczne denko, czyli mini recenzje kosmetyków, które udało mi się zużyć przez ostatnie tygodnie. Powiem Wam, że nie jest wcale tak najgorzej! ;)

Na pierwszy ogień produkty pod prysznic:
  • Delikatny żel do mycia ciała i włosów Nivea Baby- nie wywarł na mnie jakiegoś większego wrażenia, mleczko do ciała z tej samej serii znacznie bardziej przypadło mi do gustu. Plus za pompkę, minus za wydajność. Nadzwyczajnych właściwości pielęgnacyjnych brak, ot taki przeciętniaczek. ;)
  • Żel pod prysznic Mediterranean Moments Turkey Palmolive- ten produkt zdążyłam Wam już przedstawić, po szczegółową recenzję odsyłam Was zatem do TEGO posta. Polubiłam serię żeli Mediterranean Moments, głównie za sprawą ich kremowej konsystencji i faktu, że nie przesuszają skóry. Wersja z różą i konwalią jest co prawda przeze mnie najmniej lubianą, ale jeśli lubicie takie świeże, kwiatowe zapachy, to jak najbardziej polecam. Tym bardziej, że cena jest bardzo korzystna.
    • Żel do mycia twarzy Mythos- poświęciłam mu cały osobny post i właśnie tam Was odsyłam (KLIK). Całkiem fajny produkt o bardzo przyjemnym składzie. :)  
    • Płyn micelarny BeBeauty- uwielbiałam go i kupowałam opakowanie za opakowaniem dosłownie tonąc w zachwytach, ale ostatnio zaczął mnie podrażniać… :( Nie wiem czy trafiłam na jakiś felerny egzemplarz, czy moje oczy nagle przestały go tolerować, ale nie sprawdza się tak dobrze jak wcześniej… 
    • Płyn do demakijażu  oczy i cery naczynkowej Arnica Floslek- super sprawdzał się jako tonik, do porannego oczyszczania twarzy, ładnie koił i łagodził moją naczynkową cerę, natomiast dla odmiany z moimi oczami nie dogadywał się najlepiej… Więcej na jego temat przeczytacie TUTAJ.
    • Sól do kąpieli brzoskwinia&mango Tutti Frutti Farmona- ten produkt również zaliczył już na moim blogu swój debiut (KLIK). ;) Soli do kąpieli używam rzadko, głównie do pielęgnacji stóp, ale jeśli Wy sięgacie po produkty tego typu częściej niż ja, to jak najbardziej polecam. Pięknie pachnie, kosztuje grosze i sprawdza się nie tylko w wannie, ale również … w szafie albo szufladzie z bielizną. :) Pomysł na woreczki zapachowe podpatrzyłam u Zielonego Serduszka, zobaczcie same! (KLIK)
    • Odżywka do włosów morela&olejek migdałowy Garnier Ultra Doux- do włosomaniaczki mi daleko, ale po odżywki sięgać lubię. ;) Ta miała piękny zapach, ale nie zachwyciła mnie jakoś szczególnie swoim działaniem. Może dlatego, że moje włosy, oprócz tego że sypią się z głowy na potęgę, są naprawdę w dobrej kondycji i nie potrzebują żadnej regeneracji i specjalnego nawilżenia. Jeśli tak jak ja, nie macie dużych wymagań i zwyczajnie szukacie czegoś co nie obciąży Wam włosów, a jednocześnie ułatw ich rozczesywanie, to polecam Wam ten produkt. ;)  
    • Rumiankowy krem do rąk Kamil- podkradłam do mamie, bo zalegał na łazienkowej półce. Powiem Wam szczerze, że był naprawdę ok! O ile nie przepadam za ziołowymi zapachami w kosmetykach, to ten krem pachniał delikatnie, przyjemnie a i nawilżał całkiem nieźle. Zdenkowałam go z dużą przyjemnością, być może kiedyś jeszcze zagości w mojej torebce. Naprawdę szybko się wchłania! :)
    • Krem redukujący trądzik kuracja antybakteryjna Ziaja- za każdym razem, kiedy pokazuję Wam ten produkt w denku obiecuję sobie, że w końcu poświęcę mu osobny post i … na obietnicach się kończy. Tym razem będzie inaczej, trzymajcie mnie za słowo! 
    • Hipoalergiczny żel do higieny intymnej Biały Jeleń- całkiem w porządku, ale moim numerem w tej kategorii cały czas jest Ziaja. I to właśnie Ziaję Wam polecam. :)

    + krem bio nawilżający do cery tłustej i mieszanej Mythos (całkiem niezły, zużyję jeszcze pozostałe próbki i zastanowię się nad jego zakupem), chusteczki Facelle (standard), maseczka truskawkowo-waniliowa Rival de Loop (przyjemna maseczka o bardzo przyzwoitym działaniu i genialnym zapachu, w dodatku jest śmiesznie tania, najprawdopodobniej jeszcze po nią sięgnę), delikatny fluid intensywnie kryjący Pharmaceris- posiadam pełnowymiarowe opakowanie tego podkładu i niestety nie za bardzo lubię się z tym produktem… Dlaczego? O tym opowiem Wam w osobnym poście, już niebawem. :)

    Jak Wam poszło zużywanie w styczniu? Ja jestem z siebie zadowolona, coraz lepiej walczę z nałogiem otwierania miliona kosmetyków, jest nadzieja, że kiedyś oduczę się też robienia zapasów i kupowania na potęgę, ale najpierw muszą zamknąć drogerie, które mam pod nosem. :P Znacie któryś z pokazanych przeze mnie produktów? 

    PS. Wszystkich, którzy jeszcze się wahają, albo przegapili wczorajszy post, w którym można wygrać archiwalne pudełko Shiny odsyłam tutaj:

    http://sonnaille.blogspot.com/2014/01/styczniowy-shinybox-konkurs-wygraj.html

    Pierwsze zużycia w tym roku- noworoczne denko!
    Polub strone i wez udzial w Pierwsze zużycia w tym roku- noworoczne denko!:


    Pierwsze zużycia w tym roku- noworoczne denko!




    Szukaj

    yankee candle black coconut

    Sezon na palenie świec i wosków uważam za otwarty Uwielbiam kiedy dom pięknie pachnie. Ostatnio w moim wiele się działo. Zaniedbałam bloga, gdyż ten rok był rokiem zmian i remontów. A wszystko własnymi siłami. Zaczynam się tu czuć dobrze. To takie miejsce, gdzie mogę odpoczął w wolnej chwili ( jasne …ciekawe, kiedy masz wolna chwilę.) Jestem fajną mocnych zapachów. Black coconut taki jest. Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: dojrzały kokos, egzotyczne kwiaty oraz drzewo cedrowe.” Nie jest to słodki i mdlacy kokosek. To przepiękny zapach. Dość mocny i intensywny. Połączenie kokosa z drzewem…..

    yankee candle black coconut

    Sezon na palenie świec i wosków uważam za otwarty Uwielbiam kiedy dom pięknie pachnie. Ostatnio w moim wiele się działo. Zaniedbałam bloga, gdyż ten rok był rokiem zmian i remontów. A wszystko własnymi siłami. Zaczynam się tu czuć dobrze. To takie miejsce, gdzie mogę odpoczął w wolnej chwili ( jasne …ciekawe, kiedy masz wolna chwilę.) Jestem fajną mocnych zapachów. Black coconut taki jest. Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: dojrzały kokos, egzotyczne kwiaty oraz drzewo cedrowe.” Nie jest to słodki i mdlacy kokosek. To przepiękny zapach. Dość mocny i intensywny. Połączenie kokosa z drzewem…..

    Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania

    Zapuszczania włosów ciąg dalszy Pozbyłam się już swojego cudnego, siwego odcienia włosów. Cóż Może pamiętacie, że przez jakiś czas nosiłam przedłużane włosy, co pozwoliło mi przetrwać najgorsze momenty zapuszczania. Jednak blond na głowie jest jak mercedes- byle czego nie użyjesz. Ponieważ włosy myję maksymalnie co 2 dni, a całe życie mi się spieszy i nie mam na nic czasu w ruch regularnie idzie suszarka, a i prostownica nie jest mi obca Wysoka temperatura nie jest dobra dla włósów, a w szczególności dla tych rozjaśnianych. Dlatego zdecydowałam się dołączyć do swojej pielęgnacji mleczko, które ma działanie termoochronne.  Wygładzające mleczko bez spłukiwania,…..

    Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania

    Zapuszczania włosów ciąg dalszy Pozbyłam się już swojego cudnego, siwego odcienia włosów. Cóż Może pamiętacie, że przez jakiś czas nosiłam przedłużane włosy, co pozwoliło mi przetrwać najgorsze momenty zapuszczania. Jednak blond na głowie jest jak mercedes- byle czego nie użyjesz. Ponieważ włosy myję maksymalnie co 2 dni, a całe życie mi się spieszy i nie mam na nic czasu w ruch regularnie idzie suszarka, a i prostownica nie jest mi obca Wysoka temperatura nie jest dobra dla włósów, a w szczególności dla tych rozjaśnianych. Dlatego zdecydowałam się dołączyć do swojej pielęgnacji mleczko, które ma działanie termoochronne.  Wygładzające mleczko bez spłukiwania,…..

    Peel Mission Aza Tonik czyli tonik z kwasem azelainowym

    Nigdy na szczęście nie miałam problemów z trądzikiem.  Czasem mi coś na brodzie wyskoczyło, ale też niezbyt często. Cale szczęście . Na co dzień jak już wiecie zapewne pracuję w gabinecie kosmetycznym. Jednym z zabiegów jaki wykonuję najczęściej jest peeling chemiczny Na marce Peel Mission pracuje już parę lat. Rozwinęła się ona niesamowicie przez ten czas. Mają pełną gamę produktów do pielęgnacji domowej. Dziś będzie o specjalistycznym toniku z kwasem azelainowym.  Kwas azelainowy ma szerokie zastosowanie w kosmetyce. Działa terapeutyczznie na skórę z trądzikiem różowatym, trądzikiem pospolitym , blokuję też tyrozynazę- powstawanie przebarwień dlatego często polecam go osobom z tendencją…..


    Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie