This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania

Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania

Zapuszczania włosów ciąg dalszy :) Pozbyłam się już swojego cudnego, siwego odcienia włosów. Cóż :) Może pamiętacie, że przez jakiś czas nosiłam przedłużane włosy, co pozwoliło mi przetrwać najgorsze momenty zapuszczania. Jednak blond na głowie jest jak mercedes- byle czego nie użyjesz. Ponieważ włosy myję maksymalnie co 2 dni, a całe życie mi się spieszy i nie mam na nic czasu w ruch regularnie idzie suszarka, a i prostownica nie jest mi obca :) Wysoka temperatura nie jest dobra dla włósów, a w szczególności dla tych rozjaśnianych. Dlatego zdecydowałam się dołączyć do swojej pielęgnacji mleczko, które ma działanie termoochronne. 



Wygładzające mleczko bez spłukiwania, którego formuła w 99% oparta jest na składnikach naturalnego pochodzenia* zapobiega puszeniu zapewniając jedwabiście gładkie wykończenie i zdrowy blask. W warunkach 90% wilgotności włosy chronione są przed puszeniem przez 96 godzin za sprawą składników odżywczych. Idealne dla normalnych do gęstych włosów, faktura włosów pozostaje miękka, posiada objętość i zapewnia naturalny ruch włosów. Ten wszechstronny produkt teksturyzujący może być stosowany przy naturalnym suszeniu włosów, ale również nadaje się do stosowania jako termoochrona przy stylizacji narzędziami z użyciem temperatury do 230°C. *Pozostały 1% to składniki zapewniające stabilność formuły oraz stabilność sensoryczną oraz zapachową kompozycji.  


Aura Botanica to seria od marki Kerastase bazująca na potędze natury. To najbardziej ekologiczna kolekcja marki, choć organicznej nazwać jej nie można. Mleczko, jak i całą serię miałam okazję przetestować na szkoleniu marki, które odbyło się w moim miejscu pracy. Ponieważ mam już swoje ulubione szampony i odżywki, decydowałam się właśnie na mleczko termiczne. Jest kosmicznie wydajne, zresztą jak większość kosmetyków Kerastase. Nakładam je na długości i końce po umyciu, jeszcze na wilgotne włosy. Ma ono zapobiegać negatywnym wpływom wysokiej temperatury.. Resztki produktu można spokojnie wsmarować w dłonie. Ja widzę różnicę przede wszystkim na moich zniszczonych końcach odkąd używam mleczka. Są one miększe i mniej tępe. Włosy wyglądają na zdrowe, a nie jak przzetrawione siano. Zdecydowanie moje włosy trochę ze mną przechodzą, a zapuszczania jeszcze hohoho ;)

Ceny, w zależności od miejsca zakupu wahają się od około 100-140 zł. Jest warte swojej ceny- bardzo wydaje i co najważniejsze działa.


Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania
Polub strone i wez udzial w Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania:


Kerastase Aura Botanica Wygładzające mleczko bez spukiwania




Szukaj

Denko lipcowe

W lipcu to mi się nawet udało. Nie do wiary, że czas tak leci, że wielkimi krokami zbliżamy się do końca wakacji.Trzeba wykorzystywać ostatnie dni pogody. Ale wracając do tematu . Pokaże Wam jak poszło lipcowe zużycie. 1. Tołpa nawilżający żel pod prysznic- żel jak żel. Bardzo ładny i delikatny zapach. Nie wysuszał i nie podrażniał skóry. Zresztą mam raczej dobre relacje z Tołpą  2.Marion hialuronowe serum do twarzy- mam mieszane uczucia, tzn nie był to ani zły, ani świetny kosmetyk  3.Nutka emulsja do higieny intymnej- więcej w recenzji. Emulsja wydajna, nie podrażnia. 4.Szampon i odżywka InSight- Recenzja pojawiła się już…..

Denko lipcowe

W lipcu to mi się nawet udało. Nie do wiary, że czas tak leci, że wielkimi krokami zbliżamy się do końca wakacji.Trzeba wykorzystywać ostatnie dni pogody. Ale wracając do tematu . Pokaże Wam jak poszło lipcowe zużycie. 1. Tołpa nawilżający żel pod prysznic- żel jak żel. Bardzo ładny i delikatny zapach. Nie wysuszał i nie podrażniał skóry. Zresztą mam raczej dobre relacje z Tołpą  2.Marion hialuronowe serum do twarzy- mam mieszane uczucia, tzn nie był to ani zły, ani świetny kosmetyk  3.Nutka emulsja do higieny intymnej- więcej w recenzji. Emulsja wydajna, nie podrażnia. 4.Szampon i odżywka InSight- Recenzja pojawiła się już…..

Bielenda Highlight & contour Płynne rozświetlacze

Zwykle używam rozświetlaczy i róży w formie prasowanej. Zawsze bałam się mokrych produktów. Zdecydowanie łatwiej zrobić nimi plamy. Ale kiedy jak nie podczas lata poszaleć trochę z makijażem. Promienie słoneczne nadają wyrazistości naszym błyszczącym make’upom. Dziś o rozświetlaczach od arki Bielenda w odcieniu peach i pink. Urocze małe buteleczki z aplikatorami skrywają urocze rozświetalcze. Jeden w odcieniu brzoskiniowym drugi rożowym. Pierwszy traktowałam jako standardowy rozświetlacz drugi jako róż Moja pierwsza aplikacja to był niezły eksperyment, Nie bardzo wiedziałam ile produktu nałożyć i jak rozetrzeć go, by nie było plam. Szybko przekonałam się jednak, że zabawa nimi jest bardzo prosta. Nabierać…..

Nutka emulsja do higieny intymnej

O higienie intymnej krążą różne opinie. Ja staram się, żeby zawierała przede wszystkim łagodny środek myjący. Nie ufam zbyt pachnącym i zbyt pieniącym się płynom. Parę użyć zazwyczaj weryfikuje, czy jest to kosmetyk dla mnie czy niekoniecznie.  Tą emulsję udało mi się zdenkować. Nutka Emulsja do higieny intymnej len/echinacea. Klasyczne opakowanie jak na kosmetyk tego typu. Pompka zdecydowanie ułatwia aplikację pod prysznicem. 1 pompka zdecydowanie wystarcza. Dzięki temu emulsja jest bardzo wydajna. Bardzo muszę używać jakich produktów do higieny intymnej używaniem. Nie mogę pozwolić sobie na agresywne środki myjące, b bardzo szybko występuje u mnie podrażnienie i nawroty infekcji. Nie…..

AA wings 3 steps bronzer róż i rozświetlacz

Dawno nie było kolorówki. Zdecydowanie muszę to dla Was nadgonić. Przecież używam jej niemal codziennie. Ostatnio stawiam na minimalistyczny makijaż oka- czasem tylko tusz, czasem też kreska. Jednak bardzo lubię bawić się rozświetlaczami i różami. Fajnie jak są to skomponowane paletki takie jak AA Wings. Paletka zachowana w bardzo prostym designie. Lubie prostotę. Złote napisy ładnie komponują się na białym tle dodając całości elegancki.Moja wersja to dark- choć jako blady twarz, wcale nie uważam, żeby była ciemna. Z bronzerami to ja się nie lubię. Jakoś zawsze wydaje mi się, że wyglądam jak z plamami na twarzy. Być może nie umiem…..


Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie