Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Dlaczego ludzie się zmieniają? Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Dlaczego ludzie się zmieniają?

Dlaczego ludzie się zmieniają?

Ale ona się zmieniła….
On nie jest już taki jaki był
Ile razy słyszeliście lub wypowiedzieliście takie słowa? Myślę, że co najmniej raz, Często ludzie po jakiś zdarzeniach , sytuacjach życiowych zmieniają się. Ale nie zawsze tak jest czasem sami dochodzą do wniosku, że trzeba coś poprawić.
Czy to źle, że się zmieniamy ?

Kiedyś byłam inną osobą , pewnie każdy z Was może pomyśleć to samo o sobie. Co mnie zmieniło ?
Po częsci ludzie po częsci plany.A tak naprawdę zdarzenia.

Nie mamy wpływu na to kogo spotkamy na naszej drodze, nie mamy wpływu na zdarzenia, ale mamy wpływ na to co z tym dalej zrobimy.

Spotkaliście kiedyś w życiu wampirów energetycznych ? To określenie ludzi, którzy powodują ze po spotkaniu z nimi czujemy się zmęczeni, zdołowani. Często są to osoby blisko nas. Może się zdarzyć na nawet nasz przyjaciel powoduje, że czujemy się gorzej. Znasz to uczucie, kiedy przez znajomość z kimś czujesz się gorsza? Porównując się z nim wypadasz słabo?

Czy to znaczy, że trzeba wyrzucić takich ludzi ze swojego życia? Nie. Bo pewnie poza tą cechą mają inne, które sprawiają, że są świetnymi ludźmi. Chyba, że dalej czujemy się sflustrowani przy nich….i dalej czujemy się gorsi. Często się wtedy odsuwamy, żeby się nie udusić

Ale czemu masz się z kimś porównywać- każdy z nas jest inny. Jeden jest bardziej wrażliwy, drugi bardziej ekspresyjny, jeden potrzebuje uwagi, inny woli stać z boku, jeden jest świetnym sportowcem, a drugi nieźle robi na drutach,

Ale czy to znaczy, że ten malujący obrazy jest gorszy od budowlańca? Nie- oznacza to, że  jest inny,

Na pewnym etapie życia doszłam do wniosku, że istnieje jedna osoba do której chcę się porównywać. I jestem nią ja sama. Czy jestem lepsza niż rok temu? Czy lepiej podejmuję decyzje?

Wiele razy zarzucali mi pracoholizm, zarzucali, że nic tylko praca.Że daję się wykorzystywać, że zostaje po godzinach. A co jeśli ta praca daje mi cholerną satysfakcję?Co jeśli cholera jasna chce zostawać po godzinach, chcę wyciągać jak najwięcej. Co jeśli kręci mnie to na tyle, że będę siedzieć w pieprzoną niedziele i czytać o tym co mnie w niej jara?
Jasne początki były trudne, chodziłam sflustrowana jeśli mi coś nie szło. Zaczęłam słuchać głosów bliskich, że nie powinnam, że po co to robię. I gryzłam się w środku miedzy sobą,a nimi.
A dziś wiem, że to była dobra droga, bo stanęłam w punkcie kiedy mogę sobie popatrzeć prosto w oczy i powiedzieć- dziewczyno dałaś z siebie wszystko i dziś jesteś tam gdzie chciałaś!

To nie jest tak, że wystarczy sobie powiedzieć za rok stanę w tym miejscu. Trzeba w to szczerze uwierzyć.

Wierzysz w to, że jesteś zajebiście wartościowym człowiekiem-jedynym w swoim rodzaju?

To weź kartkę i napisz 10 swoich zalet.

Udało się? Było ciężko?Czy bez problemu możesz stwierdzić jakie są Twoje mocne strony?

Mam nadzieję, że się udało bez problemu( o ile ktokolwiek pokusił się by to zrobić;P)

To nie chodzi o bycie zadufanym w sobie- to chodzi o poczucie własnej wartości. Może zalatuje egoizmem. Trudno.

Jest jeszcze jedna rzecz, która pcha nas w zmiany siebie na lepsze. Nasze  spojrzenie na świat. Widujecie czasem ludzi, którzy uśmiechają się idąc ulica? Którzy są szczerze uprzejmi wobec Was? Od razu ich zauważamy, choć to nieliczni. I nasuwa się pytanie ” Co on kuźwa bierze? Co się tak cieszy jak jest tak chujowo, pada, zimno, piździ lub gorąco, leje się z ludzi, śmierdzimy upoceni.
Powiem Wam szczerze, że ja kiedy uśmiecham się do ekspedientki w sklepie spotykam się czasem z mija- pojebana co się tak szczerzy. Ale co mi ta kobieta winna? Czemu mam się do niej nie uśmiechnąć. Ot taki ludzki odruch.

Spróbuj wsiąść kartkę i napisać 10 świetnych, miłych rzeczy, które spotkały Cię w tym tygodniu.

Kiedy pierwszy raz próbowałam to zrobić udało mi się wypisać 4 rzeczy. Uświadomiłam sobie, że nie zauważamy rzeczy, które nas spotykają. Za to,że nas ktoś wkurwił pamiętamy jeszcze przez tydzień;p Nie zauważamy rzeczy fajnych, bo naturalne jest to, że ma być dobrze. A kiedy nie jest możemy ponarzekać i zapamiętać!

Ludzie chcą być lepsi, starają się samorealizować. I czasem się zmieniają -są inni. Postawienie sobie pytania- czego chcesz w życiu jest trudne, ale cholernie ważne. Bo może to postawić świat do góry nogami. I często tak bywa…

I wiecie co? Jeżdzę starą Carismą, mieszkam w malutkim mieszkanku, nie stać mnie na co miesięczne zakupy w Sephorze i często muszę sobie czegoś odmówić, ale mam koło siebie fajnego faceta i świetnego syna i to jest to co jest dla mnie ważne. Idę do pracy z uśmiechem.Są również koło mnie ludzie, którzy są czasem ze mnie dumni. I ja sama bywam z siebie dumna.

Może więc osoba, która się zmieniła tak naprawdę postawiła sobie plany i marzenia i idzie do celu? Nie zawsze ta droga prowadzi koło Was.. i nie zawsze Wasza droga będzie przechodzić koło nich, ale to nie znaczy, że jakieś Wasze trasy się nie krzyżują- np na kawie.

Ot taki wywód mnie natknął dziejszego wieczoru. Dzięki jeśli ktoś to przeczyta!


Dlaczego ludzie się zmieniają?
Polub strone i wez udzial w Dlaczego ludzie się zmieniają?:


Dlaczego ludzie się zmieniają?




Szukaj

Sól bocheńska grapefruit

Jeśli chodzi o produkty do kąpieli to uwielbiam płyny, olejki czy sole. Niestety uwielbiam też leżenie w wannie wypełnionej gorącą wodą. Niestety, bo takie posiadówki nie są najlepsze dla kondycji naszej skóry. Ale cóż czasem to jedyny moment oddechu w ciągu dnia Jak już wiecie uwielbiam także cytrusowe zapachy- tak więc tę sól otworzyłam prawie natychmiast po otrzymaniu Dostałam ją przy okazji świątecznego spotkania blogerek, o którym Wam pisałam.  Zapach faktycznie cytrusowy. Wypełnia łazienkę swoim aromatem. Lekko zabarwia również wodę na żółto. Podczas wylegiwania w wannie faktycznie otula swoim cytrusowym zapachem. Nie pozostaje na skórze, co dla mnie jest plusem,…..

Organic shop peeling cukier trzcinowy

Znacie już zapewne peelingi Organic Shop, do których pałam wielką miłością. Zakochana w nich jetem od pierwszego użycia. Staram się przetestować wszystkie wersje zapachowe Ciężko określić zapach tego peelingu. Lekko słodki, lekko cukrowaty ale a domieszka czegoś naturalnego. Ten jednak jest nieco inny niż wersje, które testowałam wcześniej. Mianowicie nie jest takim mocnym zdzierakiem. Zdecydowanie drobinki peelingujące są mniejsze, a działanie mniej ostre. Aczkolwiek jest bardzo skuteczny. Świetnie się spłukuje. Może troszkę bardziej osiada na wannie niż inne wersje, ale i tak się polubiliśmy. Zostawiam Wam linki do innych wersji zapachowych czekolada, pomarańcza, trawa cytrynowa, malinowa.

Yankee Candle Shea Butter

 Ostatnio więcej palę wosków. Chłodne i brzydkie dni zachęcają do pozostania w domu. A jak już jestem to czemu nie umilić popołudnia jakimś ciekawym zapachem ?Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: masło shea. To zapach idealny na zimne wieczory. Jest ciepły, delikatny i otulający. Nie jest to dla mnie zapach naturalnego masła shea jaki znam. Bliżej mu do hm… perfum o zapachu masła shea, może jakiegoś balsamu. Na pewno to nie czysty zapach masła shea….Nie jest to zapach, który przeszkadza, a raczej taki, który umila wieczór spędzony pod kocykiem. Możecie go kupić na goodies.pl

Kringle Candle Pink Grapefriut

Moja pierwsza świeca. Jako początkujący świecomaniak zdecydowałam się na Kringle Candle- posiadają dwa knoty, dzięki którym równo się palą- więc nie muszę posiadac osprzetu w postaci sweterków i takich tam Bardzo lubię prostotę tych słoi. Są eleanckie, a zarazem bardzo proste. Etykietka od razu zdradza zapach- czysty różowy grapefruit. Świeży, słodki, soczysty. Uwielbiam zapachy owocowe, a cytrusy w szczególności. Zdecydowanym plusem dla mnie jest intensywność tej świecy. Muszę ją momentami gasić, bo zbyt mocno ją czuję. Zapach jest absolutnie cudowny. Zakupić możecie ją na goodies.pl

Yankee Candle Summer Peach

Sampler z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu soczystych brzoskwiń, dojrzewających w gorących promieniach południowego słońca z domieszką subtelnych nut piżma i wanilii. Owocowe zapachy to jedne z moich ulubionych. Summer peach na sucho pachnie nieco chemicznie. Jednak po rozpaleniu dociera do nas zapach soczystych, dojrzałych w słońcu brzoskwiń. Nie wyczuwam osobiście innych nut. Sampler palę jak wosk. Zdecydowanie lepiej się to u mnie jakoś sprawdza. Z chęcią do niego wrócę. Chociaż jest tyle zapachów do wypróbowania…. Kupić go możecie na goodies.pl


Leave a Reply