Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» (Spóźniony) haul wakacyjny. Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» (Spóźniony) haul wakacyjny.

(Spóźniony) haul wakacyjny.

Jesteście tu jeszcze? Witam Was po długiej, bo blisko miesięcznej przerwie! Szalenie ciężko mi uwierzyć, że nie było mnie tu aż tyle czasu, ostatnie cztery tygodnie minęły mi dosłownie z prędkością światła… tyle się działo! Końcówka czerwca, któremu już dawno przykleiłam etykietę najpiękniejszego miesiąca w całym roku, nie była dla mnie najłatwiejszym okresem w życiu. Musiałam przepłakać swoje i wylądować kilka razy twarzą w bezradności, ale jak to mówią- zdarza się najlepszym. Lekarstwem na całe zło okazał się być słoneczny lipiec, który zadomowił się nie wiadomo kiedy, i nasze długo wyczekiwane, kolejne już, greckie wakacje. Dokładnie dwa tygodnie temu byliśmy jedenaście kilometrów nad ziemią, by po godzinie dziewiętnastej wylądować na Krecie- królowej greckich wysp. O naszym wyjeździe, podobnie jak rok temu, obiecałam opowiedzieć Wam w oddzielnym poście, który pojawi się prawdopodobnie w następnej kolejności. Cały czas przeżywam jeszcze bolesny powrót do codzienności, a rozczarowania, których nie szczędzi mi ostatnio życie sprawiają, że tak bardzo jak chyba nigdy wcześniej mam ochotę cofnąć się wstecz, wrócić nad piękne morze Libijskie i choć na parę dni zatrzymać czas… To niemożliwe, więc znieczulam się wspomnieniami i gonię kolejne marzenia… bo przecież wszystkie się kiedyś spełnią! :)

A propos spełnienia- udało mi się zrealizować całą listę życzeń, którą stworzyłam z myślą o tegorocznych wakacjach. Nie pytajcie jak długo na to oszczędzałam! Część zakupów zrobiłam już w… marcu! Nie wszystko poleciało jednak ze mną na Kretę i choć więcej wyjazdów nie ma już w tym roku w planach, wierzę że moje wyprzedażowe łupy przydadzą się Wam, może Was zainspirują i uda Wam się znaleźć w tym poście coś dla siebie. Na to liczę i nie przedłużając, zapraszam już do oglądania! 

Na początek stroje kąpielowe, które zakupiłam w ilości… trzech, a dodając do tego jeszcze dwa egzemplarze z zeszłego roku, można spokojnie podejrzewać, że coś ze mną nie tak. ;) Na swoje usprawiedliwienie dodam, że kupiłam je wykorzystując wszystkie możliwe rabaty, a całość wyniosła mnie mniej niż 200 zł. ;)

Powyższego stanika niestety Wam nie polecam, zapięcie rozwaliło mi się już po kilku godzinach noszenia, zdecydowanie nie jest wart zakupu. A szkoda, bo wygląda bosko…

Wspominałam już, że będzie dużo bieli, błękitu i falbanek? Wszyscy ci, którzy znają mnie na co dzień, doskonale wiedzą, że mam świra na punkcie kobiecych fasonów i zgodnie twierdzą, że w koronkach się chyba urodziłam. ;) Muszę przyznać, że coś w tym jest! To w 100% mój styl. :)


Miłość do pasków to też w moim przypadku niekończąca się historia!

Z innych rzeczy, upolowałam w końcu wymarzone, idealne ogrodniczki. Jakiś czas temu pytałam Was na instagramie o radę, który model wybrać, zdania były podzielone, a ja sama nie byłam przekonana ani do jednych, ani do drugich. Jak to mówią „gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta” gdyż koniec końców znalazłam zupełnie coś innego w Bershce. :) Mają dokładnie taki kolor, fason i krój o jaki mi chodziło, w dodatku były prawie połowę tańsze. To się chyba nazywa zakup życia. :) Z tego co pamiętam były też dostępne w kolorze jasnego jeansu, więc jeśli lubicie takie klimaty, to koniecznie przyjrzyjcie im się bliżej!

Teraz dla odmiany trochę czerni!
Na długo przed falą wyprzedaży kupiłam też czarny kombinezon w H&M, który chodził za mną od dawien dawna. Trochę żałuję, bo choć wygląda bosko, to zapłaciłam za niego 140 zł, a z tego co mówiła moja siostra, teraz możecie dorwać go za 40zł! Nie kupujcie jednak w ciemno, mierzcie, bo ja mam rozmiar 38, a do przymierzalni wracałam się cztery razy, bo zaczęłam standardowo od 32… :P

Myślę, że posłuży mi na wiele okazji, bo w zestawieniu z fajnymi szpilkami będzie idealnym rozwiązaniem chociażby na większe wyjście, randkę, kolację czy poprawiny.

Dla równowagi, w H&M udało mi się również wyrwać za przysłowiowe grosze cudny wycinany-ażurowy top z falbanką. Widzę go w zestawieniu a asymetryczną, bandażową spódniczką w paski. Mówię Wam, zrobi szał. :)

Prawie zapomniałam o mojej czerwonej maxi dress, którą obok dobrych perfum i ładnej bielizny bez zastanowienia wskazałabym jako odpowiedź na pytanie „co sprawia, że czujesz się jak milion dolarów?” Jest prezentem na Dzień Dziecka od moich rodziców i żałuję tylko, że nieprędko będę miała okazję by ją założyć… Zapomniałam dodać, że kupiona została w New Yorkerze.

Za całe 11 zł kupiłam też nudziakowe japonki, które były jedynymi jakie znalazłam w sieciówce i byłam w stanie zaakceptować (czy tylko mnie nie podobają się żadne klapki?). Te z zeszłego roku były piękne, ale niestety nie przetrwały wakacji… Od dłuższego czasu choruję na melissy, ale nie udało mi się dorwać mojego rozmiaru… Może w przyszłym roku! 

Na koniec dwie małe torebki, które akurat są częścią prezentu od mojej mamy i M.:

Pokażę Wam jeszcze dwie nowości z SheIn(KLIK), które dotarły do mnie dosłownie na chwilę przed naszym wyjazdem. Wybrałam dla siebie czarne koronkowo-bieliźniane spodenki, które wyglądają genialnie, ale w sieciówkach potrafią kosztować kolosalne pieniądze, co jest kompletnie nieadekwatne do ich jakości. Te, które zamówiłam nie różnią się od modeli, które mierzyłam m.in w Mango i Zarze. Dobrze leżą, miałam je na sobie już kilka razy i jestem z nich bardzo zadowolona!
Jeśli natomiast chodzi o białą bluzkę hiszpankę, to niestety dotarła do mnie poplamiona… I po pierwszym praniu plamy do końca nie puściły. :( Szybko pękła w niej też gumka… Jest piękna, ale nie wiem czy do końca mogę ją Wam polecić… W dodatku przeokropnie się gniecie, bo to czysta bawełna.

CZARNE BIELIŹNIANE SPODENKI 
Link do strony

*Właśnie sobie uświadomiłam, że nie pokazałam Wam z bliska tej biało-czarnej bluzki z Zary i moich ulubionych pudrowych szortów (widoczne na kolażu na samym dole), ale będę pamiętać o tym przy kolejnej okazji. ;)

BIAŁA BLUZKA HISZPANKA
Link do strony

*Zamszowe spodenki są z zeszłego roku.

Kończę na dziś i lecę uskuteczniać wieczorne lenistwo, by naładować trochę baterie przed kolejnym dniem praktyk. Oby do weekendu! Ściskam ciepło, dużo uśmiechu dla Was! :)

INSTAGRAM

(Spóźniony) haul wakacyjny.
Polub strone i wez udzial w (Spóźniony) haul wakacyjny.:


(Spóźniony) haul wakacyjny.




Szukaj

Vichy dermablend transparentny puder

Puder to jeden z najbardziej podstawowych produktów do makijażu. Od dłuższego czasu używam głównie pudrów sypkich. Uważam że są najlepsze do ugruntowania makijażu, a w ciągu dnia i tak bo nie poprawiam Polubiłam ten ostatnio pudry transparentne,które nie zmieniają koloru podkłady , a dobrze wykańczają makijaż. Vichy Dermablend to puder transparentny, sypki. Ma bardzo drobno zmielona strukturę. Niczym puch. Bardzo mi to odpowiada. Wtapia się idealnie w makijaż tworząc matowa powłokę:) jest też bardzo wydajny. Nie mogę do wykończyć już od dłuższego czasu. Jest jednym z najlepszych pudrów jaki miałam okazję stosować Efekt matu utrzymuje się cały dzień. Naprawdę odczuwam,…..

Yankee Candle Forbidden Apple

Jak tam u Was sezon świecowo- woskowy ? U mnie jeszcze trwa Wieczorami lubię każde zapachy. W ciepłe dni nie wszystkie są do zniesienia Wosk z limitowanej Halloweenowej serii zapachowej Yankee Candle o zapachu zaczarowanego zielonego jabłka. Cudowny zapach zielonego jabłka. Ale taki prawdziwy, nie chemiczny i sztuczny niczym kostka do kibla. Ma w sobie lekko kwaśne nuty. Kojarzycie zapach zielonego jabłka? Taki właśnie jest Forbidden Apple. Ma w sobie także nutę słodkości. Jeśli chodzi o moc- szybko wypełnia pokój swoim zapachem. Nie jest absolutnie męczący.Polubiliśmy się Możecie go kupić na goodies.pl

Informacja prasowa Rossmann zdecyduj komu pomagasz

Klienci Rossmanna sami zdecydują komu pomogą – informacja prasowaTrzecia edycja programu „Pomagamy jak umiemy” już wystartowała. Od 2 stycznia Klubowicze zbierają przy zakupach nowe punkty. Pod koniec roku przełożą się one na wartą 5 mln zł pomoc dla 250 instytucji. W tym roku klienci sami zdecydują, której organizacji ze swojego regionu pomogą.Nasi pracownicy ponownie wskazali lokalne organizacje, które ich zdaniem warto wesprzeć: domy dziecka, samotnej matki, hospicja czy schroniska. Jak im teraz pomóc? Wystarczy, że przy każdych zakupach klient pokaże przy kasie aplikację Rossmann PL., a my naliczymy punkty i odłożymy „cegiełkę” dla wspieranej organizacji. Już 15 marca na naszej…..

O2 skin głęboko nawilżający krem do twarzy

Ten krem przewijał się w blogosferze wielokrotnie. Większość  zdecydowanie się nim zachwyciła. Ucieszyłam się więc kiedy wpadł w moje ręce. Zwłaszcza jako nałogowy palacz( jestem w trakcie rzucania . Trzymajcie kciuki) wiedziałam, że moja skóra wymaga dotlenienia. A producent obiecuje po tym kremie wiele : Aktywne działanie dotleniające wyraźnie wygładza i rozjaśnia skórę, nadając jej promiennego blasku.Wygładza drobne zmarszczki, przywraca napięcie i zwiększa elastyczność skóry.Olej słonecznikowy, z bawełny oraz masło Shea zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia.Ekstrakt z rumianku, owsa, alantoina i prowitamina B5 łagodzą wszelkie podrażnienia i pielęgnują skórę.Witamina E, elastyna, kolagen i hialuronian sodu przeciwdziałają oznakom starzenia.Chroni skórę twarzy przed…..

Moja chciej lista zapachów

Tęskno mi za nowymi zapachami. Ostatnio finansowo nie mogłam sobie pozwolić na regularne kupowanie zapachów. A jak każda kobieta uwielbiam te cudne flakony pełne aromatów. Jestem miłośniczką zapachów ciężkich. I kocham je wielką miłością. Niestety sezon letni nie do końca im sprzyja.  Odwiedziłam ostatnio Dominikę z kosmetyczne szaleństwo i poniuchalam u niej parę zapachów.  Odkryłam że Angel wcale nie podoba mi się na mojej skórze. Nie przedłużając moja chciej lista zapachów na ten moment YSL Black Opium Kocham ten zapach miłością nieosiągnięta dotąd. Po raz kolejny utwierdziłan się w przekonaniu, że muszę go mieć Thierry Mugler Alien Kolejny zapach must…..


Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie