This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» Nacomi Organiczny peeling kokosowy z wiórkami kokosowymi Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

» Nacomi Organiczny peeling kokosowy z wiórkami kokosowymi

Nacomi Organiczny peeling kokosowy z wiórkami kokosowymi

Hej
Dziś przychodzę do Was po raz kolejny z produktem naturalnym. Był już krem do rąk. Dziś będzie o cudownym peelingu do ciała z dodatkiem organicznego oleju kokosowego.

Nacomi organiczny peeling kokosowy z wiórkami kokosowymi.

Przy zamawianiu peelingu szybko wybrałam zapach- kokos to jeden z zapachów, które bardzo lubię oczywiście jest różnica między jednym zapachem a drugim, ale generalnie lubię :) Peeling zawarty jest w zakręcanym słoiczku- nie za dużym więc spokojnie mieści się na brzegu mojej wanny. Zapach czuć już przez opakowanie. Otwieram i czuję cudowny zapach kokosanek- smakuje tak, że mogłabym go zjeść…..świeżutkie kokosanki prost oz cukierni, Niektórzy porównują ten zapach do środka Rafaelo, może trochę jednak mnie bardziej kojarzy się z tymi pysznymi ciasteczkami.

Na pierwszy rzut oka widać, że zawartość cukru jest konkretna. Drobinki są od razu widoczne.

Peelingów do ciała używam regularnie. Lubię kiedy moje ciało jest gładkie. Fajnie gdy peeling dodatkowo nawilża czy natłuszcza moją skórę. Nienawidzę jednak kiedy zostawia taką ohydną warstwę czegoś co mam ochotę od razu zmyć ze skóry, bo mam wrażenie, że się kiszę.
Z wielką nadzieją otworzyłam ten peeling. Jest dosyć ostry, ale jego użycie to prawdziwa przyjemność. Olej kokosowy, w którym zawieszone są drobinki cukru bardzo szybko rozpuszcza się pod wpływem ciepła naszego ciała. Olej daje świetny poślizg dla cukru i zostawia naszą skórę delikatnie natłuszczoną. W peelingu zawieszone są również wiórki kokosowe. Nie jest ich jednak za dużo, nie są zbyt nachalne.
Używanie peelingu to czysta przyjemność. Nie polecam Wam jesli nie lubicie zapachu kokosa- nie zniesiecie go wtedy, Jeśli jednak zapach Wam odpowiada polecam z całego serca. Jest świetny w użyciu, bardzo dobrze peelinguje- to raczej taki mocny peeeling. Jednocześnie nie zostawia ochydnej tłustej warstwy na ciele i bardzo dobrze się rozpuszcza. Wanna nie wymaga reanimacji po jego użyciu, a zapach kokosanki pozostaje na naszej skórze jeszcze przez jakiś czas. Zdecydowanie trafi do moich ulubieńców.
A wiecie co jest jeszcze lepsze? Skład tego peelingu.

Krótki, zwięzły i na temat, cukier, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, wiórki kokosowe oraz antyutleniacz.
Wielkie brawo dla firmy za ukazanie, że da się zrobić dobry kosmetyk bez pakowania w niego tego całego gówna obecnego z niektórych peelingach. Na pewno wrócę i do samego peelingu i chętnie poznam inne produkty Nacomi.
150 ml cena 23 zł na stronie producenta 
Ja kupiłam na Grota Bryza  za 22 zł.
Jest wart swojej ceny. Bezapelacyjnie!

Nacomi Organiczny peeling kokosowy z wiórkami kokosowymi
Polub strone i wez udzial w Nacomi Organiczny peeling kokosowy z wiórkami kokosowymi:


Nacomi Organiczny peeling kokosowy z wiórkami kokosowymi




Szukaj

Relacja ze spotkania blogerek i upominki

Przychodzę dzisiaj do Was z relacją ze spotkania blogerek, które było w sierpniu…. tak wiem. Wpadłam znów w wir zajęć i zajątek. Dodatkowo zepsuł mi się tablet. A ponieważ całe życie mam za dużo czasu wolnego to postanowiłam pójść na studia. Także teraz nie tylko doba jest za krótka, ale i cały tydzień. Wracając do tematu. Spotkanie odbyło się w 31 sierpnia. Spotkałyśmy się w pizzerii Banolli. Jak zawsze były plotki. Tym razem odwiedziły nas też Panie z nieznanej mi wcześniej marki Uzdrovisko. Można było sluchać ich bez końca. Kobiety pełne pasji i wiedzy. To kosmetyki tworzone przez osoby z…..

Denko lipcowe

W lipcu to mi się nawet udało. Nie do wiary, że czas tak leci, że wielkimi krokami zbliżamy się do końca wakacji.Trzeba wykorzystywać ostatnie dni pogody. Ale wracając do tematu . Pokaże Wam jak poszło lipcowe zużycie. 1. Tołpa nawilżający żel pod prysznic- żel jak żel. Bardzo ładny i delikatny zapach. Nie wysuszał i nie podrażniał skóry. Zresztą mam raczej dobre relacje z Tołpą  2.Marion hialuronowe serum do twarzy- mam mieszane uczucia, tzn nie był to ani zły, ani świetny kosmetyk  3.Nutka emulsja do higieny intymnej- więcej w recenzji. Emulsja wydajna, nie podrażnia. 4.Szampon i odżywka InSight- Recenzja pojawiła się już…..

Denko lipcowe

W lipcu to mi się nawet udało. Nie do wiary, że czas tak leci, że wielkimi krokami zbliżamy się do końca wakacji.Trzeba wykorzystywać ostatnie dni pogody. Ale wracając do tematu . Pokaże Wam jak poszło lipcowe zużycie. 1. Tołpa nawilżający żel pod prysznic- żel jak żel. Bardzo ładny i delikatny zapach. Nie wysuszał i nie podrażniał skóry. Zresztą mam raczej dobre relacje z Tołpą  2.Marion hialuronowe serum do twarzy- mam mieszane uczucia, tzn nie był to ani zły, ani świetny kosmetyk  3.Nutka emulsja do higieny intymnej- więcej w recenzji. Emulsja wydajna, nie podrażnia. 4.Szampon i odżywka InSight- Recenzja pojawiła się już…..

Bielenda Highlight & contour Płynne rozświetlacze

Zwykle używam rozświetlaczy i róży w formie prasowanej. Zawsze bałam się mokrych produktów. Zdecydowanie łatwiej zrobić nimi plamy. Ale kiedy jak nie podczas lata poszaleć trochę z makijażem. Promienie słoneczne nadają wyrazistości naszym błyszczącym make’upom. Dziś o rozświetlaczach od arki Bielenda w odcieniu peach i pink. Urocze małe buteleczki z aplikatorami skrywają urocze rozświetalcze. Jeden w odcieniu brzoskiniowym drugi rożowym. Pierwszy traktowałam jako standardowy rozświetlacz drugi jako róż Moja pierwsza aplikacja to był niezły eksperyment, Nie bardzo wiedziałam ile produktu nałożyć i jak rozetrzeć go, by nie było plam. Szybko przekonałam się jednak, że zabawa nimi jest bardzo prosta. Nabierać…..

Nutka emulsja do higieny intymnej

O higienie intymnej krążą różne opinie. Ja staram się, żeby zawierała przede wszystkim łagodny środek myjący. Nie ufam zbyt pachnącym i zbyt pieniącym się płynom. Parę użyć zazwyczaj weryfikuje, czy jest to kosmetyk dla mnie czy niekoniecznie.  Tą emulsję udało mi się zdenkować. Nutka Emulsja do higieny intymnej len/echinacea. Klasyczne opakowanie jak na kosmetyk tego typu. Pompka zdecydowanie ułatwia aplikację pod prysznicem. 1 pompka zdecydowanie wystarcza. Dzięki temu emulsja jest bardzo wydajna. Bardzo muszę używać jakich produktów do higieny intymnej używaniem. Nie mogę pozwolić sobie na agresywne środki myjące, b bardzo szybko występuje u mnie podrażnienie i nawroty infekcji. Nie…..


Leave a Reply

  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie