This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Darmowe probki markowych kosmetyków – Nowe!

» 2015 » Marzec Kolejna witryna oparta na WordPressie

Szukaj

Archive for Marzec, 2015

Chyba się polubimy

niedziela, Marzec 29th, 2015

Tołpa- marka znana wszystkim blogerkom, 
Ja podchodziłam do niej nieśmiało …. ale ostatnio powoli się zakochuję… w zapachu, w designie…
Strasznię podobają mi się opakowania, delikatnie a jednak cieszą oko- nie są tandetne….
A dziś na celowniku….
Odżywczy żel pod prysznic czarna róża
Otwieramy… i czujemy… zapach cudowny, luksusowy, słodki ale tajemniczy, 
Wiem wiem, to tylko żel pod prysznic…
Żel jest przeznaczony dla cery wrażliwej, suchej i bardzo suchej.
Nie wierzę w cudowne właściwości żeli pod prysznic, ma myć, być delikatny i ładnie pachnieć.
Ma świetną konsystencję, kremową, nie za lekką nie za ciężką, bardzo ładnie się pieni i naprawdę jest wydajny.
A co jeśli może dać nam coś więcej ?
Dać nam odrobinę luksusu i poczucie, że ten czas jest tylko dla nas…(nawet jeśli zza drzwi łazienki słyszę „mamo siku”)
Niesamowite, że jeden mały -200 ml- żel pod prysznic daje tyle przyjemności :)
Ja jestem przede wsyztskim zakochana w zapachu, a czy inne żele pod prysznic są równie ciekawe? Mam nadzieję, ze jak najszybciej to sprawdzę.
„Wyobraź sobie, różę o tak głębokim kolorze, że aż staje się czarna.Ta czerń staje się aksamitna. Ten aksamit przyłożony do skóry pozwala jej rozkwitnąć. Odżywia ją i regeneruje.”- idealna recenzja żelu, pod którą ja się podpisuje…:)
Jakie kosmetyki TOŁPY możecie polecić ?

Gift of love & Girl on fire

piątek, Marzec 27th, 2015

Trochę za dużo, trochę za szybko. Ostatnio mój świat przysłoniła niemała plama zmęczenia i stresu. Zdarzyło mi się zaciskać łzy pod powiekami, kulić się pod kołdrą i kląć jak szewc, a przeładowana głowa z utęsknieniem czekała na piątek i chwilę wytchnienia, by dać w końcu wcisnąć się beztroskim myślom. Upragniony weekend w końcu nadszedł i dziś jest już trochę lepiej, choć nerwy nadal chowają się po kątach. Ale nie narzekam… Z każdym kolejnym dniem jestem o krok dalej i wyżej niż kiedykolwiek w swoim życiu. Małe-wielkie sukcesy sprawiają, że sięgam po więcej, a przez palce przepływa błoga satysfakcja. Marzę tylko o tym, by czas płynął trochę wolniej, a sny były trochę lepsze. I by wiosna w końcu zadomowiła się u nas na dobre. Póki co, przystosowuję się do deszczowej aury i pozawijana w koc, bluzę i herbaciane opary, zapraszam Was na krótką prezentację zawartości pudełek ShinyBox- walentynkowego i marcowego. Jestem ciekawa czy takie dwumiesięczne zestawienie przypadnie Wam do gustu i która wersja boxa spodoba Wam się bardziej. Zapraszam do czytania!


GIFT OF LOVE- ShinyBox luty 2015

+ próbki maseł do ciała z nowej serii Farmony 

Walentynkowe pudełko uważałabym za całkiem udane, gdyby nie fakt, że otrzymałam chyba najgorszą z dostępnych wersji tej edycji. Gdybym zamiast żelu pod prysznic Fm Group (w dodatku o zapachu, którego nie lubię) znalazła kosmetyk TBS (żel pod prysznic lub masło) i trafiła na inną wersję shakerowej maseczki (moja zawiera komórki macierzyste i przeznaczona jest do skóry dojrzałej…) pewnie moja opinia byłaby bardziej pochlebna. ;) Tymczasem cieszy mnie jedynie obecność maski drożdżowej i próbki maseł do ciała. Z kremu pod oczy byłam zadowolona do momentu kiedy nie wywołał  on na fanpagu ShinyBox lawiny negatywnych opinii o niesamowitym podrażnianiu okolic oczy. Teraz szczerze powiedziawszy boję się go używać… Jeśli chodzi o serum do paznokci, to nie używam tego typu produktów, jest mi ono zupełnie zbędne. Natomiast mydło Biały Jeleń jest dla mnie totalną klapą…
Podsumowując- trochę mało walentynkowo. Widziałabym tu raczej jakiś balsam do ciała o smakowitym zapachu, nawilżający olejek, maskarę, próbkę perfum czy czerwony lakier do paznokci.

GIRL ON FIRE- ShinyBox marzec 2015 

Pudełko marcowe według mnie również nie powala na kolana… Jego zawartość miała zapewnić nam zmysłowość, energię i pewność siebie. Produkty miały propagować kobiecość i podkreślać naszą zmysłową naturę. Chyba średnio ma się to do rzeczywistości…

+ gratis mydło w kostce Dove

Cieszy mnie obecność skarpetek, lubię dbać o swoje stopy, więc chętnie sprawdzę co to za cudo. Z przyjemnością przetestuję też białą glinkę (moim faworytem w tej kategorii jest Organique) i olejek z awokado. Czarna kredka do oczu zawsze się przyda, natomiast jeśli chodzi o kolejne mydło i krem do stylizacji włosów, to niestety jestem na nie.

A wy co myślicie o dwóch ostatnich edycjach pudełka ShinyBox? Która z nich wypada według Was lepiej? Ja w tym miesiącu muszę stwierdzić, że propozycja konkurencji bardziej przypadła mi do gustu.

Zostawiam Was z tymi pytaniami, a sama lecę na obiad i zabieram się za stertę notatek do uporządkowania, która złowrogo spogląda na mnie z podłogi. Miłego weekendu kochani! Oby do Świąt! :) ))

MÓJ INSTAGRAM
http://instagram.com/sonnaillee

WOSK ‚ALOE WATER’ od YANKEE CANDLE

piątek, Marzec 27th, 2015

Witam! :) W dniu dzisiejszym zaprezentuję Wam wosk ‚ALOE WATER’. Wosk pochodzi ze sklepu ’Goodies.pl’.

http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/887-aloe-water.html

Moja opinia:

Na wstępie napiszę, że wosk zagościł u mnie po raz ostatni. Wosk jest intensywny i trwały. Zapach wosku jest świeży i słodki, pachnie wyłącznie melonem. Szkoda, że nie doszukałam się w nim innej nuty, która

WOSK ‚A CHILD’S WISH’ od YANKEE CANDLE

środa, Marzec 25th, 2015

Witam serdecznie! Dzisiejszy wpis dotyczyć będzie recenzji wosku ‚A CHILD’S WISH’ od ’Goodies.pl’. 

http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/81-dzieciece-marzenie-a-childs-wish.html

Moja opinia:

Początkowo nie byłam zadowolona z wyboru tego wosku ponieważ przed podgrzaniem jego zapach szczególnie mnie nie zachwycił. Jednak po zapaleniu szybko zmieniłam o nim zdanie. Wosk należy do

KSIĄŻKA CUKIERNIA LIDLA PAWŁA MAŁECKIEGO

wtorek, Marzec 24th, 2015

Witajcie! Zapomniałam poinformować Was o akcji promocyjnej Lidla "ZBIERZ 6 NAKLEJEK I ZAPŁAĆ 1 GROSZ, ABY ZDOBYĆ KSIĄŻKĘ MISTRZA CUKIERNICTWA PAWŁA MAŁECKIEGO" dlatego robię to dzisiaj. Miałam w planach zrobić zakupy za te 300 zł, aby zdobyć 6 naklejek niezbędnych do odbioru książki (50 zł = 1 naklejka). Jednak tak się nie stało i ostatecznie zamówiłam książkę na Allegro za ok. 30 zł razem z

WOSK ‚TURQUOISE SKY’ od YANKEE CANDLE

poniedziałek, Marzec 23rd, 2015

Witam! :) Dziś mowa będzie o kolejnym wosku od ’Goodies.pl’ tj. ’TURQUOISE SKY’. 

http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/124-turkusowe-niebo-turquoise-sky.html

Moja opinia:

Kolejny wosk, który zachwyca, ale też jest trudny do opisania. Zapach wosku jest mocny, świeży i długo utrzymuje się w pomieszczeniu przez co chwilami może stać się uciążliwy. Po odpaleniu wyczuwam w nim nutę

WOSK FRESH CUT ROSES od YANKEE CANDLE

czwartek, Marzec 19th, 2015

Cześć! :)
Zapraszam na recenzje kolejnego wosku o zapachu róż, który przywędrował do mnie od ’Goodies.pl’. 

http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/92-swieze-roze-fresh-cut-roses.html

Moja opinia:

 Zapach wosku jest świeży, delikatny i nie duszący. Wystarczy odrobina, aby wypełnił pomieszczenie pięknym aromatem świeżo ściętych róż. Za każdym razem, gdy go odpalam nie mogę się

Gotowa na wiosnę- nowości z Sheinside.

środa, Marzec 18th, 2015

Dziś jest jeden z niewielu wieczorów, gdy złoszczę się sama na siebie, a o moją głowę rozbijają się smętne myśli. Trzymam w ustach słowa, które za nic w świecie nie chcą łączyć się w zdania. Ilekroć kasuję ostatni napisany wers, ogarnia mnie mała frustracja. Oszczędzę więc sobie kolejnych rozczarowań i stawiając rozgoryczoną kropkę, zaproszę Was do obejrzenia nowości z Sheinside, które w zeszłym tygodniu odświeżyły moją wiosenną garderobę. Niech zdjęcia dopowiedzą resztę. Miłego oglądania!

Kurtka skórzana
LINK DO STRONY
Rozmiar M 

Długo nosiłam się z zamiarem zakupu czarnej skóry na wiosnę, ale ich ceny w sieciówkach nieustannie przyprawiają o zawrót głowy. Muszę Wam powiedzieć, że kurtka, którą otrzymałam dzięki uprzejmości Sheinside, w niczym nie odbiega od dwa, trzy razy droższych sklepowych odpowiedników. Jest miękka, wygodna, dobrze skrojona i bardzo porządnie wykonana. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to duża liczba zamków/suwaków, ale jest to wyłącznie kwestia moich osobistych preferencji i upodobań. Nie jestem też do końca pewna, czy taki motocyklowy fason do mnie pasuje, dajcie znać co myślicie. ;)
Ramoneska, którą posiadam jest w rozmiarze M i pod względem wymiarów zgadza się z tymi podanymi na stronie.
Generalnie rzecz biorąc, bardzo polecam. Jeśli chodzi o jakość wykonania jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.

Kliknij aby powiększyć

Szary płaszczyk
LINK DO STRONY
Rozmiar S

Zakochałam się w nim odkąd tylko pojawił się na stronie, czegoś takiego bardzo brakowało w mojej szafie. Płaszczyk jest przepiękny i będzie świetnym uzupełnieniem wielu wiosennych i jesiennych stylizacji. Ma bardzo ładny materiał, jest dobrze uszyty i super układa się na sylwetce. Ma idealną długość! Bardzo żałuję, że zdjęcia nie oddają jego uroku, ale niestety mój prywatny fotograf (:*) stracił do mnie cierpliwość i musiałam poradzić sobie sama… :P
Jeśli chodzi o rozmiar, to sugerując się wymiarami na stronie zamówiłam S-kę i pasuje na mnie idealnie. Jest tak ładny, że aż szkoda mi go nosić. ;)

Kliknij aby powiększyć

To co, płaszczyk czy kurtka? Koniecznie dajcie znać co myślicie, chętnie poznam Waszą opinię na temat mojego zamówienia i zakupów na Sheinside czy innych chińskich stronach. Ściskam! :*

PS. Znacie takie miejsce, gdzie zły humor nie ma wstępu? Mam ochotę na spacer, wieczorne lenistwo i herbatę z miodem i cytryną. A farmakognozja czeka…

ZOBACZ TAKŻE:
* Moje pierwsze zamówienie z Sheinside
* Zakupy z Sheinside 

OPINIA o NATURALNYCH BATONACH od ZMIANYZMIANY.pl

poniedziałek, Marzec 16th, 2015

Witam serdecznie! W dzisiejszym poście zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat otrzymanych produktów od ’Zmianyzmiany.pl’. 

Informacja producenta:

‚Nasze batony są w 100% roślinne, odpowiednie dla osób na diecie wegańskiej i bezglutenowej. Nie zawierają zbędnych dodatków i polepszaczy. Nie dodajemy cukru, słodzików, syropów, utwardzonego tłuszczu ani środków przedłużających

Problem braku pompki w końcu rozsądne rozwiązanie REVLON

niedziela, Marzec 15th, 2015

Revlon- jeden z ulubionych podkładów, i ja miałam okazję złapać go w swoje łapki. 
Moja opinia oczywiście się pojawi, a teraz dobra wiadomośc dla wszytskich, którzy mieli problem z tym, że podkład nie ma pompki
Zdjęcie pojawiło się u Daniela Sobieśniewskiego na facebooku ( z góry przepraszam za skopiowanie), niestety nie znalazłam informacji kiedy pojawi się w sprzedaży.
Ale również drogeria nocanka to potwierdza….http://www.nocanka.pl/revlon-colorstay-nowa-wersja-z-pompka-n-31.html
Wyjaśnia się skąd wszechobecne w ostatnim czasie promocje na revlona :)
Ja już czekam na nową wersję, kto wie może to blogowy świat przyczynił się do stworzenia nowej lepszej wesji :)
  • Najnowsze wpisy

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa

  • Kategorie